Tragiczny wypadek w Piszczacu

Tragiczny wypadek w Piszczacu

25 sierpnia po godz. 20 na ul. Terespolskiej w Piszczacu doszło do tragicznego wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem 23-latek stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji. Pomimo prowadzonej reanimacji mężczyzna zmarł.

Do zdarzenia doszło po godz. 20na ul. Terespolskiej w Piszczacu. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem marki Suzuki, 23-letni mieszkaniec gm. Piszczac, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Jednoślad zjechał z drogi uderzając w ogrodzenia posesji. Pomimo prowadzonej na miejscu akcji ratunkowej, kierującego jednośladem nie udało się uratować. Z ustaleń mundurowych wynika, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, natomiast na jego koncie widniał zakaz kierowania pojazdami. Czynności na miejscu zdarzenia wykonywane były pod nadzorem prokuratora - informuje Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik KMP w Białej Podlaskiej

Policjanci wyjaśniają szczegóły i okoliczności wypadku i apelują do wszystkich kierujących o rozwagę i przestrzeganie przepisów. - Pamiętajmy, że motocyklista w momencie zderzenia z samochodem narażony jest na większe niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Oprócz kasku i odpowiedniego kombinezonu, nie ma on żadnych zabezpieczeń w postaci karoserii samochodu, pasów bezpieczeństwa czy poduszek powietrznych. Kierowanie pojazdem to także odpowiedzialność za innych uczestników ruchu drogowego. Przestrzeganie przepisów, wyobraźnia, rozsądek oraz umiejętność przewidywania różnych sytuacji na drodze są gwarantem bezpieczeństwa - apeluje rzecznik.

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: