Niefortunna pamiątka w bagażu. Celnicy z Terespola przejęli skóry bobra
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Terespola udaremnili nielegalny przewóz skór bobra europejskiego. Choć podróżny tłumaczył, że posiada je od lat, brak odpowiednich dokumentów poskutkował wszczęciem postępowania karnego skarbowego.
Podczas rutynowej kontroli samochodu osobowego wjeżdżającego do Polski, mundurowi natrafili na nietypowe znalezisko. W bagażu obywatela Niemiec znajdowały się dwie wyprawione skóry bobra. Mężczyzna nie zgłosił ich do kontroli, nie posiadał także wymaganych zezwoleń na ich legalny przewóz przez granicę.
„Nie wiedziałem, że nie wolno”
Mężczyzna próbował wyjaśnić sytuację, twierdząc, że skóry są w jego posiadaniu od sześciu lat i że nie miał pojęcia o konieczności posiadania jakichkolwiek dokumentów. Niestety, w świetle przepisów granicznych, tłumaczenie o braku świadomości nie zdejmuje odpowiedzialności z podróżnego.
Bóbr europejski jest w Polsce gatunkiem objętym częściową ochroną. Przepisy chronią nie tylko żywe osobniki i ich siedliska (tamy, żeremia), ale również produkty pochodne, w tym właśnie wyprawione skóry.
Surowe wymogi i konsekwencje
Na przywóz skór bobra do Polski oraz ich wywóz wymagane jest specjalne zezwolenie wydawane przez generalnego dyrektora ochrony środowiska. Bez takiego dokumentu przewóz jest uznawany za nielegalny, niezależnie od tego, jak długo dany przedmiot znajduje się w rękach właściciela.
W związku z naruszeniem przepisów, przeciwko obywatelowi Niemiec wszczęto postępowanie karne skarbowe, a skóry zostały zatrzymane jako dowód w sprawie.
Krajowa Administracja Skarbowa regularnie przypomina podróżnym, by przed przekroczeniem granicy sprawdzali listę przedmiotów i gatunków zwierząt, których przewóz jest ograniczony lub całkowicie zabroniony. Chwila nieuwagi może bowiem skutkować nie tylko utratą pamiątek, ale i wysokimi karami finansowymi.
Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie
zdjęcia Izba Administracji Skarbowej w Lublinie
Czytaj też: Potężny cios w tytoniową mafię. W busie pod Białą Podlaską ukryto 1,8 miliona papierosów!
Potężny cios w tytoniową mafię. W busie pod Białą Podlaską ukryto 1,8 miliona papierosów!




Komentarze
Brak komentarzy