Tomasz Niźnikowski nadal prezesem AZS-AWF

Tomasz Niźnikowski nadal prezesem AZS-AWF
fot. Roman Laszuk

Ustępującemu zarządowi udzielono absolutorium

5 maja podczas walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego członków AZS-AWF Biała Podlaska, podsumowującego kadencję 2024-2026, dokonano wyboru nowych władz statutowych klubu. Na stanowisko prezesa zgłoszono tylko jedną kandydaturę – Tomasza Niźnikowskiego, który kierował AZS-em w ostatnich dwóch latach. On też czynić to będzie nadal, bo uzyskał stuprocentowe poparcie 31 obecnych na zebraniu osób.

Stary-nowy prezes Tomasz Niźnikowski (fot. Roman Laszuk)

Zanim doszło do wyborów, prezes przedstawił sprawozdanie z dwuletniej działalności ośmiu sekcji – lekkiej atletyki, podnoszenia ciężarów, pływania, piłki ręcznej, piłki siatkowej, koszykówki, trampoliny i sportów walki. Następnie podziękował zawodniczkom i zawodnikom za „siłę i wytrwałość, pasję i determinację”, ich szkoleniowcom za „wiarę w swoich podopiecznych i ich wspieranie”, władzom uczelni za pomoc, a prezydentowi miasta, marszałkowi województwa i sponsorom za „finansowe wspieranie naszych inicjatyw”.

Zaapelował także do bialskich radnych o większe roczne dotacje oraz życzył najlepszym sportowcom zakwalifikowania się na najbliższe igrzyska olimpijskie. A gdy Michał Biegajło po odczytaniu sprawozdania komisji rewizyjnej zawnioskował o udzielenie klubowemu zarządowi absolutorium, wszyscy zagłosowali „za”. Następnie, przy jednym głosie wstrzymującym, uchylono statut klubu, gdyż zamiast niego ma obowiązywać regulamin, którego jeszcze w całości nie opracowano.

Zawodnicy drużyny piłki ręcznej z Mariuszem Lichotą (z prawej), prezesem AKPR AZS-AWF i członkiem zarządu AZS-AWF (fot. Roman Laszuk)

W kolejnej części zebrania, w tajnym głosowaniu, dokonano wyboru nowych władz. Prezesem i delegatem na XXXI Sprawozdawczy Zjazd AZS, który odbędzie się 27 czerwca, został Tomasz Niźnikowski. W zarządzie znaleźli się: Dariusz Gierczuk, Mariusz Lichota i Weronika Zielińska, a w komisji rewizyjnej: Michał Biegajło, Zbigniew Bujak i Adam Wilczewski. Wszyscy zostali wybrani jednogłośnie.

– Dziękuję za zaufanie – powiedział po ogłoszeniu wyników stary-nowy prezes. – To ogromne wyzwanie. Przed nami kolejny egzamin do zdania – uzyskanie lepszych wyników sportowych. Dlatego proszę zawodniczki i zawodników o wymuszanie na mnie większych starań, by dobre imię uczelni było kultywowane. Apeluję też o wyższe standardy, by za dwa lata część z was otrzymała bilety na igrzyska w Los Angeles.

Roman Laszuk

 

Czytaj też:

Zmarnowana szansa Podlasia

Zmarnowana szansa Podlasia

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy