Sprawiedliwość społeczna i prawa człowieka

Sprawiedliwość społeczna i prawa człowieka
Z Barbarą Nowacką, przewodniczącą krajowych struktur partii Inicjatywa Polska, która 25 listopada odwiedziła Białą Podlaską za sprawą inauguracji w mieście struktur partii Inicjatywa Polska, rozmawia Justyna Dragan.

Na jakie sprawy, problemy chcecie, jako Inicjatywa Polska, położyć główny nacisk?

– Ochrona zdrowia leży, a cierpią na tym pacjenci. Brakuje solidarności społecznej, tak przecież oczywistej. Nierówności ekonomiczne, społeczne w dostępie do edukacji czy w obszarze dostępu do służby zdrowia są bardzo widoczne i dotkliwe. Zbliżający się kryzys gospodarczy powoduje zagrożenie utratą miejsc pracy. To wielkie wyzwanie, trzeba Polskę na to przygotować, tak aby nikt nie pozostał bez pomocy państwa. Coraz więcej osób traci pracę, a rząd oferuje 5 tys. zł zarówno dla małych, jak i dużych firm. To niewystarczająca pomoc.

Tworzone są struktury partii Inicjatywa Polska w Białej Podlaskiej. Czy to oznacza, że chcecie sięgać po lewicowy elektorat w mniejszych miastach?

– Partia działa od dwóch lat, współtworzymy Koalicję Obywatelską. Funkcjonujemy nie tylko w dużych miastach. Ja jestem z Pomorza, i tam mamy oddziały także w mniejszych miejscowościach, nawet do 8 tys. mieszkańców. Wschodnia część Polski jest znacznie mniej opanowana i zaczynamy to zmieniać. Jest tu trudniej, bo mniej osób chce się angażować z oczywistych względów, chociażby ekonomicznych. Tu jest biedniej niż np. na bogatym zachodzie. Osobom z lewicowymi poglądami jest więc trudniej. Wystarczy spojrzeć chociażby na manifestacje na rzecz praw kobiet.

Do kogo kierujecie swój program? Czy to ludzie o lewicowych poglądach?

– Jestem człowiekiem Lewicy i dziś stawiamy sobie pytanie, jakie jest miejsce Lewicy. Jest to zupełnie inna lewica niż 30-50 lat temu. Dziś człowiekiem pracy jest osoba pracująca w wielkim zakładzie, ale też mały przedsiębiorca i osoba będąca na samozatrudnieniu. I to do nich kierujemy program. Do osób, które swoją ciężką pracą dokładają się do PKB.

Rola kobiet to często podkreślana przez was kwestia.

– Nie ma dobrego i sprawiedliwego państwa bez równości kobiet i mężczyzn. My, kobiety, wytwarzamy niemal połowę PKB, do tego nasza praca w domu. Kobiety w Polsce są silne i gotowe do przyjęcia równej płacy za swoją pracę. I czas na to, by o tym głośno mówić. Chodzi nam także o prawo do bezpieczeństwa w kontekście przemocy domowej i równego dostępu do edukacji.

Jak odebrała pani orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji?

– Byłam zdruzgotana. Miałam wewnętrzne przekonanie, że to zrobią, że postanowią być nieludzcy. To, co zrobił Trybunał Konstytucyjny, to przymuszanie kobiet do rodzenia istot z wadami letalnymi, do patrzenia na ich powolne umieranie. To są tortury. Rząd, który skazuje obywatelki na tortury, nie jest godny do reprezentowania ludzi.

Justyna Dragan

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: