Piłkarskie święto w rytmie wodnych atrakcji. Lobos Football Academy podsumował w Wisznicach 9. sezon
Lejący się z nieba żar i rekordowe temperatury nie zatrzymały młodych adeptów futbolu. Zamiast odwoływać coroczną imprezę, organizatorzy postawili na kurtyny wodne, zimną lemoniadę i mnóstwo cienia. Dziewiąty sezon piłkarski Lobos Football Academy przeszedł do historii w niedzielę 28 czerwca, w atmosferze rodzinnego pikniku, emocjonujących pokazów oraz wzruszających pożegnań z kadrą trenerską.
Jak poinformowała nas trenerka i założycielka klubu Karolina Sarniak, niedzielny upał był dla organizatorów nie lada wyzwaniem logistycznym. Przedstawiciele akademii stanęli przed dylematem: odwołać wyczekiwane przez dzieci wydarzenie czy zmodyfikować jego formułę? Wybór padł na to drugie rozwiązanie. Ograniczono wysiłek fizyczny na rzecz doskonałej, bezpiecznej zabawy, co okazało się strzałem w dziesiątkę i pozwoliło piłkarskiej rodzinie wspólnie świętować udany rok.
Warto podkreślić, że tradycją Lobos Football Academy jest rotacyjne organizowanie corocznych Pikników Rodzinnych – za każdym razem gospodarzem święta zostaje inny oddział. Po wcześniejszych edycjach, tym razem cała sportowa społeczność została zaproszona właśnie do gościnnych Wisznic, na tamtejszy stadion piłkarski.
Piłkarska wataha na murawie i gwiazda „Mam Talent!”
Wydarzenie otworzyła oficjalna prezentacja grup treningowych. Była to doskonała okazja, by przypomnieć historię i misję akademii, która powstała w 2017 roku w Białej Podlaskiej. Dziś jej oddziały prężnie działają na terenie gmin powiatu bialskiego: w Leśnej Podlaskiej, Kodniu, Tucznej, Wisznicach oraz w samej Białej Podlaskiej, gdzie trenuje największa grupa dzieci.
Nazwa klubu nie jest przypadkowa – „Lobos” to po hiszpańsku „Wilki”. Akademia od lat buduje silną strukturę opartą na idei watahy. Wierzą tu, że każdy zawodnik wnosi do drużyny unikalne, indywidualne umiejętności, a wzajemna akceptacja i szacunek tworzą zgrany kolektyw. Oprócz czysto sportowego rzemiosła, logicznego myślenia na boisku i pokornej pracy, misją klubu jest dbałość o kulturę osobistą oraz integrację dzieci i ich rodziców.
– Tworzenie zgranej społeczności i rodzinnej atmosfery to dla nas kluczowa kwestia. Tylko w ten sposób stajemy się silniejszą, piłkarską familią – podkreślają koordynatorzy akademii.
Prawdziwą bombą energetyczną na start pikniku był pokaz gimnastyczny w wykonaniu Karoliny Łobacz – półfinalistki popularnego programu telewizyjnego „Mam Talent!”. Jej widowiskowy występ, przygotowany wspólnie ze Szkołą Tańca i Gimnastyki Diament, nagrodzono gromkimi brawami.
Z powodu trudnych warunków atmosferycznych, tradycyjne rozgrywki piłkarskie miały na tegorocznej imprezie podsumowującej sezon charakter symboliczny. Na murawie w pierwszej kolejności zameldowali się młodzi zawodnicy i zawodniczki LFA, a tuż po nich w szranki stanęli rodzice oraz trenerzy. W przerwach między meczami na uczestników czekały konkursy z nagrodami, strefa gastronomiczna z pysznymi potrawami z grilla, hektolitry zimnej lemoniady oraz budząca najwięcej radości strefa wodnego szaleństwa.
Czas podziękowań i pożegnań
Piknik był także momentem oficjalnych podsumowań oraz personalnych roszad w klubie. Władze akademii oraz wychowankowie uroczyście podziękowali za zaangażowanie, serce i trud włożony w rozwój młodych talentów czworgu trenerom, którzy z końcem tego sezonu opuszczają struktury Lobosa. Są to: trenerka Julia Fronczek oraz trenerzy Łukasz Leśniewski, Piotr Jakimiuk i Cezary Rombek. Słowa uznania skierowano również do szkoleniowców kontynuujących swoją pracę w akademii.
Wydarzenie zaszczycili swoją obecnością włodarze gminy Wisznice – wójt Piotr Dragan oraz jego zastępca Krzysztof Biełuszka. Gmina nie tylko chętnie włączyła się w organizację imprezy, ale ufundowała także pamiątkowe, wyjątkowe medale dla każdego Lobosiaka.
Sukces oparty na współpracy
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie o takim rozmachu nie odbyłoby się bez tytanicznej pracy rodziców z oddziału LFA Wisznice, którzy w pełnym słońcu dbali o każdy detal pikniku i obsługiwali strefę grillową. Inicjatywę wsparli również rodzice z innych oddziałów, lokalni przedsiębiorcy oraz instytucje, w tym Gminny Ośrodek Kultury w Wisznicach oraz niezawodni druhowie z OSP Wisznice.
Dziewiąty rok działalności Lobos Football Academy dobiegł końca. Przed młodymi piłkarzami zasłużone wakacje, a po nich – powrót do treningów i przygotowania do okrągłego, dziesiątego sezonu na podlaskich murawach.
zdjęcia Patryk Zacharuk








































Komentarze
Brak komentarzy