Trzysta miejsc pracy w największym parku logistycznym w Europie

Trzysta miejsc pracy w największym parku logistycznym w Europie

Do końca 2028 roku ma powstać w Małaszewiczach ogromny park logistyczny

GMINA TERESPOL Spółka Cargotor z grupy PKP Cargo inwestuje w najlepszych pracowników, którzy zasilą kadrę obsługującą powstający w Małaszewiczach największy park logistyczny w Europie. Jego utworzenie sprawi, że Nowy Jedwabny Szlak zmaterializuje się w Polsce wschodniej, która przestanie być peryferium świata.

W Małaszewiczach, gdzie znajduje się suchy port przeładunkowy, powstanie największy w Europie park logistyczny o powierzchni ponad 30 kilometrów kwadratowych. Ambicję jego utworzenia ma spółka Cargotor. Inwestycja ma służyć czterokrotnemu zwiększeniu przepustowości portu z uwagi na rosnące potrzeby, wynikające z obrotu towarowego prowadzonego koleją z Chin do krajów Unii Europejskiej.

– Inwestycja będzie polegała na budowie najnowocześniejszych innowacyjnych rozwiązań w Europie w zakresie układu torowego i systemów sterowania ruchem kolejowym. Zakładamy, że będziemy realizować proces zakupowy w okresie trzech do pięciu lat. Jesteśmy obecnie na etapie finalizacji studium wykonalności. Do końca przyszłego roku zamierzamy zdobyć wszelkie zgody, m.in. środowiskowe i pozwolenie na budowę. Plan przewiduje rozpoczęcie inwestycji na przełomie 2021 i 2022 roku. Pierwszym etapem będzie powstanie stacji Kobylany Zachodnie. Zadanie to powinno być zrealizowane do końca 2023 roku, a cała inwestycja powinna zakończyć się w 2028 roku – mówi Andrzej Sokolewicz, prezes zarządu Cargotor.

Powstanie parku logistycznego ma ogromne znaczenie dla rozwoju regionu. – Jeżeli ten park nie powstanie, wschodnia Polska, Małaszewicze, na kolejne sto lat staną się peryferium świata. My nie tylko walczymy o pozyskanie środków, ale o rozwój cywilizacyjny tej części Polski – wyjaśnia Sokolewicz.

Wartość inwestycji wynosi ponad 3 miliardy złotych. Koszty mają pokryć pieniądze pochodzące z budżetu państwa i Unii Europejskiej. Wartość dodana dla regionu to ponad 300 nowych miejsc pracy. Spółka już rozpoczęła współpracę z lokalnymi samorządami w zakresie rozwoju sieci dróg oraz ochrony środowiska.

Potrzeba młodych kadr

– Wiemy, że to jest region, z którego młodzież raczej ucieka. Chcemy tym młodym osobom dać perspektywę przyszłości. Aby planowane przez nas nowatorskie rozwiązania mogły być obsługiwane w sposób bezpieczny i skuteczny, potrzebujemy młodych kadr. I nie będziemy szukać gdziekolwiek indziej, tylko w tutejszej szkole kolejowej. Uważamy, że Małaszewicze to fantastyczne miejsce do życia – dodaje Sokolewicz.

W związku z potrzebą posiadania w pełni wykwalifikowanej kadry, jaka pojawi się w trakcie i po zrealizowaniu inwestycji, spółka postanowiła utworzyć fundusz stypendialny dla uczniów Zespołu Szkół im. W. S. Reymonta w Małaszewiczach, który kształci m.in. techników transportu kolejowego. Pierwsze pięć stypendiów od Cargotoru wręczono 28 listopada podczas obchodów Dnia Kolejarza. – Wystąpiliśmy z taką inicjatywą w lutym tego roku. Liczymy, że każdego roku nowi stypendyści z jednej strony będą zasilać to grono, a z drugiej strony będą zasilać liczbę pracowników Cargotoru. Chcemy sięgać po najlepszych – wyjaśnia prezes.

 

Stypendia będą wypłacane uczniom co miesiąc, od pierwszego semestru drugiej klasy technikum kolejowego do końca nauki. Warunkiem ich uzyskania jest określona średnia ocen.

Sylwia Bujak

  • Spółka Cargotor już kompletuje kadrę potrzebną do obsługi parku logistycznego w Małaszewiczach
  • Stypendia przyznało również PKP PLK. Otrzymało je 13 uczniów

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: