Potrzebują pomocy, by stanąć na nogi

Potrzebują pomocy, by stanąć na nogi

GMINA TUCZNA Marzenia o domu i spokojnym życiu trzech braci ze wsi Żuki w jednej chwili przekreślił pożar. Ogień zabrał młodym ludziom cały dobytek. Uruchomiono zbiórkę, poprzez którą można wesprzeć starania rodziny w odbudowie spalonego domu.

Pożar wybuchł 15 października i niemal doszczętnie strawił drewniany dom, w którym mieszkali trzej bracia. Gdy pojawił się ogień, w środku był jeden z domowników.

„Dzięki Bogu nikomu nic się nie stało, ale straciliśmy dach nad głową i większość dobytku. Dom oraz budynek gospodarczy stojący obok nadają się już tylko do rozbiórki. Potrzebujemy pomocy, by stanąć na nogi i wrócić do normalnego życia po tej tragedii. Budowa nowego domu jest bardzo droga, więc zakładam tą zrzutkę i bardzo proszę ludzi dobrej woli o pomoc, byśmy mogli razem z braćmi mieć swój kąt oraz dach nad głową. Za każdą wpłatę serdecznie dziękuję” – pisze pan Marcin.

Los rodziny bardzo poruszył mieszkańców gm. Tuczna, którzy od razu ruszyli z pomocą. Mówią, że bracia są bardzo pracowici. Chcieli unowocześnić budynek i gospodarzyć na ojcowiźnie. Zaledwie miesiąc przed pożarem wymienili dach, w planach były kolejne prace remontowe.

Z prośbą o wparcie rodziny zwrócili się wójt Zygmunt Litwiniuk oraz Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Tucznej. – Pomieszczenia na dole ocalały, ale nie da się w nich mieszkać. Rodzina aktualnie przebywa czasowo poza wsią. W związku z powyższym zostało otwarte specjalne konto bankowe, na które można dokonywać wpłat, aby pomóc pogorzelcom. Za wszelką pomoc udzieloną rodzinie składamy serdeczne podziękowania – informuje wójt.

Pieniądze można wpłacać na konto: 79 8025 0007 0554 0963 3000 0010.

Monika Pawluk

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: