Od surowych skał po barwną mantrę. Trzy wizje świata w Galerii Pałacu Potockich

Od surowych skał po barwną mantrę. Trzy wizje świata w Galerii Pałacu Potockich

Rysunek to nie tylko „zabawa w czerni i bieli”, to sposób na zatrzymanie czasu i wyrażenie najgłębszych emocji. W sobotę 9 maja w Międzyrzecu Podlaskim odbyło się otwarcie wystawy „Biało. Szaro. Kolorowo”. Prace Wiesławy Kalickiej, Doroty Kulickiej i Renaty Sobczak to niezwykła podróż przez górskie szczeliny, geometryczne labirynty i ludzkie relacje, którą w murach Pałacu Potockich można podziwiać do 7 czerwca.

Wystawę otworzyli w minioną sobotę dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Międzyrzecu Podlaskim Andrzej Marciniuk oraz prowadzący Galerię w Pałacu Potockich Piotr Krukowski. Prace trzech znanych artystek – Renaty Sobczak i Wiesławy Kalickiej z Białej Podlaskiej oraz Doroty Kulickiej z Wisznic – to rysunkowa opowieść o różnych sposobach postrzegania świata: od subtelnych szkiców i monochromatycznych form, po pełne emocji, intensywne kompozycje.

Renata Sobczak, kierownik Galerii Podlaskiej w Białej Podlaskiej a zarazem współautorka zaprezentowanych w Międzyrzecu prac, tak opowiedziała „Podlasianinowi” o wystawie zatytułowanej „Szaro, biało, kolorowo”: – Zwiedzanie jej warto zacząć od cytatu Paula Valéry’ego „Rysunek to zaledwie zabawa w czerni i bieli, ale to wystarczy, by stworzyć arcydzieło”. Zabawa jest tu traktowana jako czynność będąca sama w sobie przyjemnością, wyzwalająca w rysujących spokój i zadowolenie. Poszukiwanie śladów rysunkowych dodaje aspektowi tworzenia podekscytowania oraz uniesienia, a powtarzalność ruchu ręki staje się artystyczną mantrą. Rysunek to pierwotna forma ludzkiego wyrażania się już od czasów prehistorycznych, dokonuje się poprzez wszystkie etapy życia człowieka, jednak szczególnej rangi nabiera w dzieciństwie. Następnie staje się świadomym wyborem u młodzieży, dorosłych, w tym twórców profesjonalnych. Szeroki wachlarz narzędzi pozwala każdemu twórcy na indywidualny wybór medium. Na prezentowanej wystawie artystki posługują się ołówkami, kredkami, tuszem, rysują piórkiem i pędzlem. Za ich pomocą przekazują widzom zachwyt nad poruszanymi tematami.

Wiesława Kalicka konsekwentnie, od sześciu lat, skupia się na oddaniu majestatu pasm górskich. Ołówkami, czarną kredką oraz kolorowymi kredkami, piórkiem i czarnym tuszem rysuje skały sudeckie, karkonoskie i czeskie skupiska skalne. Wyrazista, mocna kreska, jaką się posługuje artystka, oddaje strukturę i fakturę skał. Ze szczególnym upodobaniem rysuje wszelkie uskoki, rozpadliny i szczeliny. Rysunek jest surowy, tematycznie jednorodny i przez to bardzo wymowny. Nierozpraszany przez elementy roślinne czy jakiekolwiek postaci ludzkie czy zwierzęce.

Dorota Kulicka posługuje się ołówkami. Fascynuje ją świat prostych form geometrycznych, kwadratów, prostokątów oraz ulubionych kół. Za ich pomocą wykreśla na kartce kompozycje wieloelementowe. Z wielką pieczołowitością, kreska przy kresce, buduje plamy rysunkowe o różnym walorze, tworząc przy tym karkołomne wrażenia perspektywiczne. Często rytmiczna, statyczna kompozycja jest zachwiana przez jakiś element, na przykład jakby wirującej wstążki czy też narzuconej na wierzch materii o innej strukturze czy walorze.

Renata Sobczak eksperymentuje z kolorowymi tuszami wspomagając się też farbą gwaszową. Projektuje obraz pod kątem tematu i ogólnej kompozycji, ale sam efekt końcowy jest trochę nieprzewidywalny. Czasami dominujące czernie i szarości artystka przełamuje kolorowymi plamami, barwiąc odpowiednio wcześniej papier. Tematycznie obrazy dotykają człowieka, jego relacji z innymi ludźmi oraz ze światem przyrody. Pojawia się również temat podróży, jako potrzeby podążania do celu.

Trzy odmienne artystyczne postawy twórcze składają się na ogólny wyraz ekspozycji w międzyrzeckim pałacu. Wystawa uspokaja i wycisza. Wydobywa szlachetność prezentowanych technik, oddając należyty hołd rysunkowi jako jednej z tradycyjnych dziedzin sztuk plastycznych.

Wystawę można oglądać do niedzieli 7 czerwca br. we wtorki i czwartki w godzinach 16-19 oraz podczas wydarzeń organizowanych w pałacu.

zdjęcia: Dorota Kulicka, Adrian Kulicki, Mirosława Sidorczuk

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy