Festiwal świętem religijnym i muzycznym

Festiwal świętem religijnym i muzycznym

TERESPOL Przez dwa dni, 25 i 26 stycznia, hala Miejskiego Ośrodka Kultury rozbrzmiewała niezwykłymi interpretacjami kolęd, pastorałek i szczedriwek. Podczas jubileuszowej 25. edycji Międzynarodowego Festiwalu Kolęd Wschodniosłowiańskich zaprezentowały się 24 zespoły z czterech krajów. Było to wielkie przeżycie estetyczne i duchowe.

Trudno jednoznacznie ocenić poziom festiwalowych prezentacji, bo każdy występ był na swój sposób niezwykły. Popisywały się chóry parafialne, zespoły folklorystyczne i zespoły instrumentalne w różnym wieku, od uczniów szkół podstawowych po seniorów. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w Terespolu koncertowało dotąd 11 tysięcy wykonawców (połowa z Białorusi, Rosji i Ukrainy). Wykonawcy zaprezentowali ponad 2500 kolęd i szczedriwek. Wysłuchało ich grubo ponad 18 tys. słuchaczy. Na podkreślenie zasługuje fakt, że pomysłodawcą był ks. Aleksy Andrejuk, ówczesny proboszcz parafii prawosławnej w Terespolu. Przekonał do swego pomysłu nieżyjącego już wicedyrektora MOK Krzysztofa Króla i ordynariusza diecezji prawosławnej, ks. arcybiskupa Abla.

Kolędy, pastorałki i szczedriwki w obrządku wschodnim brzmią bardzo oryginalnie. Na ich brzmienie wpływa głównie tradycja cerkiewna, sprzyjająca osiąganiu kunsztu wokalnego à capella. Na szczególną uwagę zasługują znamienici goście terespolskiego festiwalu. W tym roku, oprócz duchownych i wyznawców kościoła prawosławnego, byli nimi parlamentarzyści, samorządowcy różnego szczebla oraz pracownicy instytucji samorządowych. Hala sportowa MOK wypełniona była do ostatniego miejsca.

Jubileuszową edycję rozpoczął wielokrotnie oklaskiwany w Terespolu ukraiński zespół Wołyńskie Dzwony z Łucka, prezentujący aż sześć utworów. Zachwyciły one wspaniałymi głosami i nietuzinkowymi interpretacjami.

Fantastyczne doznania

Ks. arcybiskup Abel: – Kolędy prawosławne to wspaniały, paraliturgiczny poemat, pisany przez prostych ludzi, a oddający najlepiej wartości trafiające do naszych serc. Świętowanie uroczystości Bożego Narodzenia stanowi poniekąd aktualizację wydarzeń sprzed 2 tys. lat. Ta aktualizacja jest potrzebna dla każdego ludzkiego serca, by każdy mógł łączyć zrozumienie, że zbawienie uzależnione jest od wykonanych czynów.

Jacek Daniluk, burmistrz Terespola: – Nasze miasto jest szczególnym miejscem. Mieszkali w nim zgodnie wyznawcy różnych religii. Od ćwierćwiecza święta Bożego Narodzenia stanowią okazję do uwielbienia Boga, bez względu na wyznawaną religię czy filozofię życia. Nasz festiwal stwarza taką okazję. Cieszę się z obecnością tak wielu ludzi.

Andrzej Boublej, dyrektor artystyczny festiwalu: – Wyjątkowość terespolskiego festiwalu polega na jego treści, czyli pieśniach dotyczących Bożego Narodzenia. W historii człowieczeństwa Boże Narodzenie stanowi wyjątkową datę. Na tym festiwali zespoły kolędnicze w różnych językach i wyznaniach wychwalają narodzonego Zbawiciela, który jest Bogiem nas wszystkich. Jestem szczerze podbudowany, iż nie zabraknie zespołów gotowych pokazać się na naszej scenie.

Justyna Mazurek, mieszkanka Białej Podlaskiej: – Jestem pod wrażeniem głębokich wartości religijnych i artystycznych prezentowanych przez festiwalowe zespoły. Ogromnie cieszę się, że oprócz wartości artystycznych każdy z nich prezentował głębokie przywiązanie wyznaniowe. Ten festiwal porusza serca i umysły wielu ludzi z Południowego Podlasia.

Jan Maksymowicz, mieszkaniec Lublina: – Z przyjemnością i satysfakcją przyjeżdżam co roku do Terespola na jedyny w swoim rodzaju festiwal. Jestem pod urokiem wspaniałych głosów, niezwykłej muzykalności i kunsztu wykonawczego. Chłonę ten festiwal niczym gąbka i powracam do domu wielce ubogacony treścią i formą.

Cały artykuł dostępny w papierowymi cyfrowym wydaniu Podlasianina od 28 stycznia

Istvan Grabowski

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: