Biała Podlaska znów w blasku projektorów. Cinema City oficjalnie otwarte!
To był jeden z bardziej wyczekiwanych powrotów w lokalnym świecie kultury. Po miesiącach niepewności i pustych salach w Centrum Handlowym Rywal, kino w Białej Podlaskiej znów tętni życiem. W piątek 29 maja sieć Cinema City oficjalnie przejęła filmową pałeczkę w mieście, obiecując widzom technologiczną jakość i repertuar szyty na miarę.
Przez ostatnie miesiące mieszkańcy Białej Podlaskiej musieli mierzyć się z kulturalną luką. Po wycofaniu się poprzedniego operatora, Multikina, nad przyszłością dużego ekranu w Rywalu zawisł znak zapytania. Odpowiedź nadeszła wraz z wejściem do miasta drugiego największego operatora kinowego na świecie – grupy Regal Entertainment Group, reprezentowanej w Polsce przez Cinema City.
Technologiczny lifting i czeski akcent
Nowy operator nie ograniczył się jedynie do zmiany logotypu. Obiekt przeszedł gruntowny remont. Widzowie mają do dyspozycji cztery sale kinowe (trzy duże i jedną kameralną), które wyposażono w nowe ekrany, systemy nagłośnienia Dolby 7.1 oraz komfortowe, skórzane fotele. W jednej z sal zamontowano nowoczesny projektor laserowy, co ma znacząco podnieść jakość seansów.
Podczas uroczystego otwarcia na scenie pojawił się Oldřich Kubišta, dyrektor operacyjny Cinema City na Polskę, Czechy i Słowację. W rozmowie z mediami nie krył entuzjazmu, podkreślając, że widok pełnych sal daje mu największą satysfakcję.
– Biała Podlaska to nasze 36. kino w Polsce. Cieszę się, że na dzisiejsze otwarcie przyszło tak wielu mieszkańców miasta, spragnionych kinowej uczty na wysokim poziomie. Chcemy pokazywać najnowsze premiery, ale repertuar będzie w pełni dostosowany do oczekiwań widzów z Białej Podlaskiej i okolic. Jeśli kino artystyczne znajdzie swoich widzów, bardzo chętnie będziemy je wyświetlać – zadeklarował Kubišta . Zapytany, czy Biała Podlaska nie jest zbyt małym rynkiem dla Cinema City, odpowiedział, że sieć ma więcej kin w miastach o podobnej liczbie mieszkańców, jak chociażby w Cieszynie.
Wspomniał również, że sieć stawia na projekty alternatywne, czego przykładem jest zaplanowany na kolejny weekend pokaz internetowego serialu „The Amazing Digital Circus”, na który przedsprzedaż biletów jest wyjątkowo mocna. Czeski dyrektor kocha polskie kino. Gdy przed siedmiu laty przeprowadził się do Polski, języka uczył się właśnie na naszych produkcjach filmowych. Dodał też z uśmiechem, że oferta baru zyskała nowe elementy, jak np. hot-dogi z nachosami, ale tradycyjnych czeskich knedlików widzowie nie muszą się obawiać – w menu ich nie będzie.
Oldřich Kubišta osobiście najbardziej lubi filmy Christophera Nolana, a jego najulubieńszy to „Incepcja”. Z tym większą radością zapowiedział na lato tego roku – premiera 16 lipca – najnowszy film tego reżysera pt. „Odyseja”. – Myślę, że wszyscy możemy spodziewać niesamowitego filmowego przeżycia, tak jak zawsze w filmach Christopha Nolana – podkreślił.
Koniec wymówek dla braku planów na wieczór
Właściciel obiektu, Grupa Inbap, podkreśla strategiczne znaczenie tej współpracy. Katarzyna Protaś, rzecznik prasowy i koordynator biura zarządu Inbap Group, nie kryła satysfakcji ze sfinalizowania rozmów z nowym najemcą.
– Dzisiejszy wieczór to powrót do dużego ekranu w Białej Podlaskiej. Jesteśmy szczęśliwi, że Cinema City wybrało naszą galerię. Oficjalnie ogłaszam: wymówka pod tytułem „nie mamy co robić wieczorem” przestaje istnieć” – żartowała podczas otwarcia.
Katarzyna Protaś podziękowała wszystkim pracownikom Cinema City za obdarzenie Inbap zaufaniem i wybór Białej Podlaskiej, jak również złożyła wyrazy wdzięczności wszystkim pracownikom Inbap za zaangażowanie w projekt i doprowadzenie do jego finalizacji.
Pomiędzy blockbusterem a sztuką
Otwarcie sieciowego giganta w mieście tej wielkości co Biała Podlaska to także interesujący fenomen dla znawców tematu. Piotr Zdunkiewicz, filmoznawca i wieloletni propagator kultury filmowej w ramach Spotkań Filmowych w kinie Merkury, zauważa pewne ryzyka, ale i szanse.
– Jestem zaskoczony, bo Cinema City kojarzy się raczej z największymi metropoliami. Skoro Multikino nie dało rady, czy Cinema City podoła? To ciekawe pytanie. Rozmawiałem jednak z ludźmi z sieci i wiem, że nie chcą sterować wszystkim odgórnie z Warszawy, że rozumieją lokalną specyfikę – komentuje Zdunkiewicz.
Filmoznawca podkreśla, że kino to „najprostsza forma kultury”, która polega na wyjściu z domu i przeżyciu czegoś specjalnego, gdy gasną światła. Z nadzieją patrzy też na zapowiedzi repertuarowe, które obok nowości takich jak film akcji „Zawodowcy” (został wyświetlony podczas seansu inauguracyjnego), zakładają powroty klasyków (np. „Podziemny krąg”, „Milczenie owiec” czy „Straszny film”).
Co warto wiedzieć?
• Kino Cinema City w Białej Podlaskiej będzie dostępne dla widzów przez cały dzień – od porannych seansów szkolnych, po wieczorne maratony horrorów.
• Bilety: Cena oscyluje około 34 zł.
• Kinowe środy: Bilety od 20,90 zł
• Promocje: Tanie środy oraz program Unlimited (nielimitowane seanse w ramach abonamentu).
Biała Podlaska oficjalnie przestała być filmową pustynią. Teraz to od widzów i ich frekwencji zależeć będzie, jak bogaty i ambitny repertuar zagości w Białej Podlaskiej na stałe.
🔴 Więcej informacji oraz rezerwacje: www.cinema-city.pl/kina/biala-podlaska/
Jacek Korwin
zdjęcia Jacek Korwin


































Komentarze
Brak komentarzy