Wielki sukces bialskiej grafiki. Nastoletnie siostry z pracowni Piksel podbijają Polskę i Europę
Lila i Zuzia Rudzkie z dyplomem za 1. miejsce w kategorii „Teraz My” podczas 7. edycji prestiżowego plebiscytu O!PLAKATY na najlepszy plakat polskiej animacji, odbywającego się w ramach 14. Ogólnopolskiego Niezależnego Festiwalu Animacji O!PLA 2026
Ich dzieło ma już na koncie 12 prestiżowych laurów, a to dopiero początek. Utalentowane siostry Lilianna i Zuzanna Rudzkie z Pracowni Grafiki Komputerowej Piksel, działającej w Bialskim Centrum Kultury, swoimi sukcesami mogłyby obdzielić rzeszę dorosłych twórców. Ich niezwykła, zaangażowana społecznie animacja pt. „W krainie Marii Prymaczenko” nie tylko zdobywa podia ogólnopolskich festiwali, ale została wybrana jako jedyna polska animacja młodego pokolenia do reprezentowania naszego kraju na arenie międzynarodowej w Szwajcarii i Rumunii.
Bialskie Centrum Kultury im. Bogusława Kaczyńskiego w Białej Podlaskiej ma ogromne powody do dumy. Praca, pasja i godziny spędzone przed ekranami komputerów przez Liliannę i Zuzannę Rudzkie przyniosły spektakularne rezultaty. Młode artystki, pracujące pod czujnym i profesjonalnym okiem instruktorki Lilli Wielgan-Michaluk w Pracowni Grafiki Komputerowej Piksel, stworzyły dzieło o niezwykłej dojrzałości artystycznej i głębokim przesłaniu, które bije rekordy popularności na festiwalach filmowych.
Deszcz nagród w kraju
W ostatnich dniach nadeszły wiadomości o kolejnych sukcesach bialczanek. Plakat promujący ich film „W krainie Marii Prymaczenko” zdobył pierwsze miejsce w kategorii „Teraz My” podczas 7. edycji prestiżowego plebiscytu O!PLAKATY na najlepszy plakat polskiej animacji, odbywającego się w ramach 14. Ogólnopolskiego Niezależnego Festiwalu Animacji O!PLA 2026.
Sama animacja również święci triumfy. Film zdobył trzecie miejsce w kategorii animacja na 17. Ogólnopolskim Konkursie Filmów Amatorskich KLAPS, organizowanym przez VI Liceum Ogólnokształcące w Bydgoszczy – turnieju dedykowanym najbardziej kreatywnym twórcom w wieku od 15 do 24 lat.
Bialczanki reprezentują Polskę na świecie
Zasięg sukcesu sióstr Rudzkich dawno jednak przekroczył granice naszego kraju. Federacja Niezależnych Twórców Filmowych w Polsce zdecydowała, że „W krainie Marii Prymaczenko” znajdzie się w elitarnym gronie zaledwie trzech produkcji, które będą reprezentować Polskę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Unica Movie w szwajcarskim Lugano. Do konkursu nadesłano aż 79 filmów z 25 krajów świata.
Co szczególnie warte podkreślenia, dzieło bialczanek jest jedyną polską animacją w kategorii autorów poniżej 25. roku życia (pozostałe dwa wybrane filmy to produkcje fabularne dorosłych twórców). Ponadto film zakwalifikował się do ścisłego finału Festiwalu Video Art, pod patronatem UNICA w Rumunii.
Głębokie przesłanie w rocznicę tragedii
Skąd tak wielki zachwyt krytyków i jurorów? Animacja Lilianny i Zuzanny to poruszający hołd złożony wybitnej ukraińskiej malarce ludowej, Marii Prymaczenko. Opowieść genialnie łączy motywy harmonii człowieka z naturą, z silnym, antywojennym przesłaniem. Fabuła nawiązuje m.in. do katastrofy w elektrowni w Czarnobylu – tragedii, którą Prymaczenko przeżyła osobiście w 1986 roku. Artystka, mimo niebezpieczeństwa, została wówczas w rodzinnej wsi, tworząc serię dzieł będących manifestem wiary w to, że piękno i empatia są jedyną właściwą odpowiedzią na wojenny chaos.
W 2026 roku mija dokładnie 40 lat od tamtych dramatycznych wydarzeń wokół Czarnobyla. W kontekście dzisiejszej sytuacji geopolitycznej i wojny w Ukrainie, temat podjęty przez młode bialczanki zyskuje niezwykle aktualny, uniwersalny i chwytający za serce wymiar. Miłość do natury i afirmacja życia stają się tu tarczą obronną człowieka przeciwko mrokom historii.
Wszystkie sukcesy sióstr Rudzkich składają się na imponującą liczbę 12 znaczących wyróżnień w konkursach o randze krajowej i międzynarodowej. Młodym artystkom oraz ich instruktorce serdecznie gratulujemy, życząc niesłabnącej weny do realizacji kolejnych filmowych projektów.
Film młodych artystek można zobaczyć tutaj:
Galeria zdjęć:





























Komentarze
Brak komentarzy