Ukrainiec przemycał ponad 34 kg czerwonych muchomorów

Ukrainiec przemycał ponad 34 kg czerwonych muchomorów
fot. Izba Administracji Skarbowej w Lublinie

Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) zatrzymała ponad 34 kg suszonych muchomorów czerwonych, które najprawdopodobniej zawierają psychoaktywne związki chemiczne. Pocztowa przesyłka z nielegalną zawartością miała trafić z Ukrainy do Łotwy.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej (LUCS) na przejściu granicznym w Dorohusku skierowali do kontroli samochód ciężarowy. Zgodnie z przedstawioną deklaracją, w części ładunkowej miały znajdować się przesyłki pocztowe zawierające listy, ubrania oraz rzeczy osobiste. Samochód został prześwietlony skanerem RTG i w wyniku analizy stwierdzono anomalie w obrazie prześwietlonego towaru.

Podczas szczegółowej kontroli funkcjonariusze znaleźli 4 pudła, w których znajdowały się suszone czerwone muchomory. Zatrzymany towar, o wadze ponad 34 kg, był nadany jako pocztowa przesyłka z Ukrainy, która miała trafić do Łotwy.

Kierowca pojazdu, obywatel Ukrainy, wraz z towarem został przekazany funkcjonariuszom Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej (NOSG) w Dorohusku, którzy prowadzą dalsze czynności procesowe w sprawie. Straż Graniczna wszczęła przeciwko kierowcy postępowanie przygotowawcze w sprawie przewozu substancji psychoaktywnych (art. 55 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii). Mężczyźnie może grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.

Przemycane grzyby to muchomor czerwony Amanita Muscaria. Prawdopodobnie zawierają związki psychoaktywne, które znajdują się w wykazie substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych, wymienionych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 30 kwietnia 2025 roku.

Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie

zdjęcia Izba Administracji Skarbowej w Lublinie

 

Czytaj też: Mefedron za miliony pod lupą KAS i Straży Granicznej. Wielka akcja w regionie

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy