Punkt w 97. minucie uratował Jan Mróz

Punkt w 97. minucie uratował Jan Mróz
fot. Roman Laszuk

Pierwszy celny strzał gości – Pawła Mroza (w środku) – dał Siarce w 61. minucie prowadzenie

Do 90. minuty mało kto z licznie zgromadzonych na bialskim stadionie (w sobotę 11 kwietnia) kibiców wierzył w zmianę oblicza meczu Podlasia z Siarką. Gospodarze przegrywali 0:2 i nic nie wskazywało na to, że są w stanie zdobyć choćby honorowego gola. Tymczasem nie dość, że to uczynili, to jeszcze w doliczonym czasie doprowadzili do remisu. Wywołało to po końcowym gwizdku sędziego tak wiele emocji po obu stronach, że czterech uczestników spotkania ujrzało czerwone kartki. 

 

PODLASIE Biała Podlaska – SIARKA Tarnobrzeg 2:2 (0:0).

0:1 – P. Mróz (61), 0:2 – Wyparło (67), 1:2 – Wnuk (90), 2:2 – J. Mróz (90+7).

Podlasie: Jeż, Mikołajewski (46 Nojszewski), Konaszewski, Dmitruk, Maluga, Orzechowski (78 Sacharuk), Andrzejuk, J. Mróz, Kopytow (68 Jakóbczyk), Urbański (46 Twarowski), Grochowski (68 Wnuk).

Siarka: Raciniewski, Biś, Wyparło, Tyburczy (77 Płaneta), Misztal, Marszalik, Kaliniec, Benvindo (77 Słowik), Wacławek, Matuszewski (89 Podkowa), P. Mróz.

Sędzia: K. Łukiewicz (Rzeszów).

Kartki – żółte: Maluga, Wnuk, Grochowski, Jeż i II trener Biegajło (Podlasie) oraz Matuszewski, Kaliniec, Wacławek i trener Majak (Siarka); czerwone (po meczu): trener bramkarzy Podlasia Krasowski oraz Kaliniec (za drugą żółtą), trener Majak (za drugą żółtą) i kierownik drużyny Siarki Złotek.

 

Tuż przed meczem wszyscy zgromadzeni na stadionie minutą ciszy oddali hołd nagle zmarłemu w piątek Jackowi Magierze, drugiemu trenerowi reprezentacji Polski. Zaraz po tym szacunek dla tego wspaniałego człowieka wyrazili też członkowie klubu kibica Podlasia, wielokrotnie skandując: „Jacek Magiera!”. Również w czasie, gdy Bialczanie wysokim pressingiem zaatakowali rywali.

Mimo to w 10. minucie gościom udało się jednak uwolnić i przeprowadzić bramkową akcję prawą stroną. Na szczęście z piłką wstrzeloną wzdłuż czwartego metra przez Tomasza Matuszewskiego minął się Paweł Mróz, a znajdujący się za nim Bruno Wacławek posłał ją obok dalszego słupka. Chwilę później, po dośrodkowaniu Dmytro Kopytowa z rogu, spudłował Eryk Mikołajewski, po czym kontrolę nad grą przejęli goście, i tylko oni zaczęli stwarzać podbramkowe sytuacje.

W 14. minucie, po wrzutce Wacławka z rogu, nad poprzeczką z 10 metrów uderzył Michael Wyparło. Tę samą drogę przebyła też piłka po strzałach Wacławka i Konrada Misztala, a tuż przed przerwą główkował Paweł Mróz, lecz futbolówka odbiła się od jednego z bialskich obrońców i opuściła boisko. Do końca pierwszej połowy nie padł zatem ani jeden gol, z prostej przyczyny – nie oddano w niej ani jednego celnego strzału.

Druga zaczęła się podobnie. Z półobrotu uderzył Kopytow, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Jako pierwszy celny strzał oddał w 54. minucie Jan Mróz, jednak Jakub Raciniewski nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi niecelnie główkował Kacper Marszalik. Jednak już kolejna akcja Tarnobrzeżan zakończyła się powodzeniem. Po błędzie Dawida Nojszewskiego, piłkę przejął najlepszy na boisku Wacławek, podał do Pawła Mroza, a ten wygrał pojedynek z Oskarem Jeżem (patrz zdjęcie główne).

Sześć minut później drugi celny strzał Siarki dał im drugiego gola. Bramkową akcję znów poprzedził błąd defensorów Podlasia, naprawiony odważnymi interwencjami Jeża na przedpolu i ostatecznym wybiciem przez niego piłki na rzut rożny. Stamtąd dośrodkował ją Wacławek, a Wyparło głową umieścił w siatce, i wydawało się, że jest już „pozamiatane”. Tak samo pomyśleli zapewne przyjezdni, i przez ponad kwadrans na boisku nie działo się nic konkretnego.

Sygnał kolegom do walki do samego końca dał w 84. minucie wprowadzony trochę wcześniej 17-letni Adam Sacharuk. Uderzył jednak zbyt słabo i Raciniewski bez problemów opanował piłkę. Kontaktowego gola przyniosła za to akcja Jana Mroza, który minął jednego z rywali, dośrodkował, a Adrian Wnuk kapitalnym strzałem głową wlał nadzieje w serca swoich kolegów i kibiców.

Od tego momentu ataki podopiecznych trenera Macieja Oleksiuka przybrały na sile, i na przedpolu bramki Siarki, przy głośnym dopingu, co chwilę robiło się gorąco. Jako pierwszy wyrównać mógł Kacper Dmitruk, ale jego próbę z wolnego w tzw. krótki róg końcami palców obronił Raciniewski. Skapitulował jednak w 97. minucie, w ostatniej akcji meczu. Z wolnego z własnej połowy piłkę mocno kopnął Jeż, w powstałym ogromnym zamieszaniu dopadł do niej Jan Mróz i w czwartym meczu z rzędu wpakował do siatki.

Radość gospodarzy i ich kibiców była ogromna, podobnie zresztą jak frustracja rywali. W efekcie kierownik drużyny Siarki Michał Złotek ujrzał czerwoną kartkę za pokazanie bialskim fanom „gestu środkowych palców”, a trener bramkarzy Podlasia Wiktor Krasowski za „agresywne złapanie go za ramiona”. Drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymali także, za krytykowanie decyzji sędziego Konrada Łukiewicza z Rzeszowa, trener Siarki Sławomir Majak oraz kapitan tej drużyny Szymon Kaliniec.

 

W pozostałych spotkaniach padły następujące wyniki: Chełmianka – Pogoń-Sokół 1:1, Czarni – Cracovia II 1:0, KSZO – Korona II 0:0, Naprzód – Sparta 7:1, Sokół – Stal 1:0, Świdniczanka – Avia 1:4, Wisłoka – Star 0:0, Wiślanie – Wisła II 0:1.

Na czele tabeli umocniła się Avia Świdnik (59 pkt.), powiększając do czterech punktów przewagę nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Bialskie Podlasie (37 pkt.) nadal jest jedenaste, z punktem straty do Wisłoki Dębica.

W najbliższą sobotę 18 kwietnia o godz. 16 Podlasie skonfrontuje na wyjeździe swoje piłkarskie siły z prowadzącą w tabeli Avią Świdnik (59 pkt.). Trzy dni wcześniej zagra w Pucharze Polski ze swoimi rezerwami (patrz niżej).

 


Wysoka wygrana juniorów nad ŁKS-em

Radość juniorów Podlasia po zdobyciu trzeciego gola (fot. Roman Laszuk)

Bardzo ważne zwycięstwo odniosła w Centralnej Lidze Juniorów drużyna Podlasia. Na własnym boisku pokonała ŁKS 3:0 i zmniejszyła dystans do bezpiecznego w tabeli miejsca. Korzystny wynik otworzył w 6. minucie Marcel Dobruk, a w drugiej połowie prowadzenie powiększyli: Marcel Wołosowicz w 63. oraz Paweł Zaniewicz w 68. minucie.

AP Podlasie: Czmielewski, Szulc (82 Lewczuk), Urbaniak-Jakubiec, Hasiuk (88 Treszczotko), Wołosowicz, Wyrzykowski (85 Śledź), Romaniuk (62 Tokarski), Śnitko, Ostrowski (55 Zaniewicz), Twarowski (65 Gorzkiewicz), Dobruk (78 Masarz).

Wyniki innych meczów 23. kolejki: AKS SMS Łódź – Wisła P. 2:2, Escola Varsovia – Talent 1:0, Hutnik – Legia 0:9, Polonia – Jagiellonia 5:2, Resovia – Widzew 1:1, Stomil – Korona 2:2, Wisła K. – Stal Rz. 1:1.

Prowadzi Legia Warszawa (61 pkt.) i ma 19 punktów przewagi nad Jagiellonią Białystok i Wisłą Kraków. Podlasie (18 pkt.) jest piętnaste, ale ma tyle samo punktów co Resovia oraz tylko jeden mniej od Hutnika Kraków.

Kolejny mecz juniorzy zagrają w sobotę 18 kwietnia o godz. 14.30 w Płocku, z ostatnią w tabeli Wisłą (15 pkt.).

 


Niższe ligi piłkarskie

IV liga lubelska. W miniony weekend nasze drużyny kontynuowały fatalne wiosną występy. Wszystkie przegrały, i na dodatek, jak tydzień wcześniej, do zera. W sobotę MOSiR Huragan uległ w Hannie Bugowi 0:1, tracąc gola w 63. minucie, po strzale Mateusza Chwedoruka, choć w 39. minucie karnego Dawida Borcona obronił Konrad Łęczycki.

Tego samego dnia Orlęta Łuków przegrały 0:4 na wyjeździe z Ładą 1945 Biłgoraj, po golach Dmytro Polyszczuka w 4. minucie, Patryka Czułowskiego w 39. i 69. oraz Cezarego Pęcaka w 45.

Z kolei w niedzielę Lewartowi w Lubartowie nie dały rady radzyńskie Orlęta-Spomlek. Pierwszego gola dla gospodarzy zdobył w 14. minucie z wolnego były zawodnik Orląt (w latach 2017-2021) Karol Kalita, drugiego w 87. Krystian Żelisko. Oba padły po fatalnych błędach bramkarza Huberta Nowaka. Końcowy wynik: 0:2.

Składy naszych drużyn – MOSiR Huragan: Łęczycki, Zduńczyk, Sierociuk, Łukanowski, Bartnikowski (67 da Silva Torete), Kasjaniuk, Grzejszczak, Tymoszuk, Mielnik, de Souza Dorneles, Kiryluk; Orlęta Ł.: Żmuda, Prachnio, Borkowski, Jaworski, Grzywacz, Jakimiński, Charczuk (57 Mateńka), Świerczewski, Jastrzębski, Warowny, I. Rudź; Orlęta-Spomlek: Nowak, J. Rycaj (58 D. Rycaj), Pendel (89 Borysiuk), Miszta, Warda (79 Sawicki), Morenkow, Ferreira Santos (89 Borkowski), Gęca, Obroślak (79 Siudaj), K. Rycaj (89 Porczyński), Cudowski.

Wyniki pozostałych spotkań: Granit – Motor II 0:2, Lublinianka – Hetman 1:3, Start 1944 – MKS Ryki 2:0, Tanew – Janowianka 3:0, Tur – Tomasovia 1:0.

Na czele tabeli bez mian – prowadzi zamojski Hetman (58 pkt.) z sześcioma punktami przewagi nad Lewartem Lubartów. Orlęta-Spomlek (32 pkt.) pozostały na miejscu szóstym, Orlęta Łuków (16) na trzynastym, a MOSiR Huragan (1 pkt) na szesnastym.

Kolejne mecze odbędą się w dniach 18-19 kwietnia. W sobotę MOSiR Huragan zagra u siebie o godz. 14 z Lublinianką, a łukowskie Orlęta podejmą o godz. 16 Lewart Lubartów, zaś dzień później, w niedzielę, Orlęta-Spomlek o godz. 16 zmierzą się z Tanwią Majdan Stary.

 

Klasa okręgowa. Absolwent – AZ-BUD 1:5, Bizon – Unia Ż. 0:2, LKS Milanów – Victoria 0:1, Lutnia – Podlasie II 5:1, ŁKS Łazy – Kujawiak 3:0, RED Sielczyk – Grom 3:0, Sokół – Orzeł 1:4, Unia K. – KS Drelów 2:6. W tabeli prowadzą rezerwy bialskiego Podlasia (47 pkt.), ale już tylko z dwoma punktami przewagi nad Victorią Parczew oraz czterema nad Lutnią Piszczac.

Zestaw par na 18-19 kwietnia – sobota: Grom – Sokół (godz. 15), ŁKS Łazy – Absolwent (godz. 16), Victoria – AZ-BUD (godz. 19); niedziela: KS Drelów – Bizon (godz. 12), Kujawiak – RED Sielczyk (godz. 15), Orzeł – Unia K. (godz. 15), Podlasie II – LKS Milanów (godz. 11), Unia Ż. – Lutnia (godz. 15).

 

Klasa A. Wyniki – grupa I: Dąb – Niwa 3:0, LZS Dobryń – Wodnik 1:1, Olimpia J. – GLKS Rokitno 3:0, Twierdza – Tytan 3:2, pauzowała Granica; grupa II: Bór – Polesie 1:0, Dwernicki – Orlęta G. 2:1, Gręzovia – Bad Boys 5:1, Olimpia O. – Armaty 1:0, Orlęta II Ł. – AR-TIG 2:1, pauzował Tur. Na czele pierwszej grupy znajduje się Granica Terespol (21 pkt.), a drugiej – rezerwy łukowskich Orląt (31 pkt.).

Zestaw par na 19 kwietnia: grupa I: GLKS Rokitno – Twierdza, Niwa – Granica, Wodnik – Olimpia J., Tytan – Dąb (godz. 13), pauzuje LZS Dobryń; grupa II: Armaty – Dwernicki, AR-TIG – Tur (godz. 12), Bad Boys – Bór, Orlęta G. – Orlęta II Ł, Polesie – Olimpia O. (godz. 12), pauzuje Gręzovia.

 

Klasa B. Wyniki – grupa I: AZ-BUD II – Unia II Ż. 5:0, Janowia – Victoria II 2:0, Lutnia II – Perła 5:3; grupa II: Lesovia – Wóldom 14:0, Orkan – Start 0:3 wo, Wenus – Bystrzyca 4:2. W pierwszej grupie prowadzi Janowia Janów Podlaski (30 pkt.), a w drugiej – Lesovia Trzebieszów (31 pkt.)

Zestaw par na niedzielę 19 kwietnia – grupa I: Janowia – AZ-BUD II (godz. 12), Perła – Unia II Ż. (godz. 12), Victoria II – Lutnia II (godz. 12); grupa II: Bystrzyca – Lesovia (godz. 12), Wenus – Start (godz. 15), Wóldom – Orkan (godz. 12).

 

Puchar Polski. W środę 15 kwietnia o godz. 17 odbędzie się drugi mecz półfinałowy Pucharu Polski na szczeblu bialskopodlaskiego okręgu. W Białej Podlaskiej dojdzie do konfrontacji dwóch drużyn Podlasia. Na zwycięzcę czeka finałowy rywal, czyli Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski, który pokonał 3:1 Lutnię Piszczac.

 

Roman Laszuk

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy