Bezpartyjni budują lokalne struktury

Bezpartyjni budują lokalne struktury

Ludzie niezwiązani z żadną partią polityczną są potrzebni w lokalnej społeczności – uważają bialscy Bezpartyjni Samorządowcy

BIAŁA PODLASKA Bezpartyjni Samorządowcy tworzą lokalne struktury w naszym regionie. W ubiegłym tygodniu zorganizowali spotkanie, by opowiedzieć o swoich planach. Chcą być alternatywą dla partii politycznych i rozstrzygać problemy w bialskiej społeczności.

– Bialscy Bezpartyjni Samorządowcy to organizacja społeczna. Połączyliśmy się po ostatnich wyborach samorządowych i parlamentarnych. Uważamy, że samorząd powinien służyć ludziom, a nie politykom. Będziemy przyglądać się, jak wyglądają sprawy społeczne, samorządowe – informuje Ewa Koziara, odpowiedzialna za tworzenie lokalnych struktur Bezpartyjnych w powiecie bialskim. Za miasto Biała Podlaska odpowiada Edward Jaciów, a za gminę Biała Podlaska – Damian Lewczuk.

Wśród tematów poruszanych na spotkaniu był m.in. wzrost opłat na odpady w Białej Podlaskiej, odsunięcie Riada Haidara od obowiązków ordynatora, rozwiązanie Zespołu Żłobków Miejskich i ograniczenie liczby połączeń kolejowych. W sprawie neonatologa Riada Haidara złożyli nawet pismo do dyrekcji szpitala, by podjął decyzję o powołaniu go na pełniącego obowiązki ordynatora bialskiej neonatologii do czasu rozstrzygnięcia konkursu na to stanowisko.

Podczas spotkania, które 10 stycznia zorganizowano w Białej Podlaskiej, obecny był Marek Woch, koordynator Bezpartyjnych Samorządowców w województwie lubelskim. Z wykształcenia jest prawnikiem, urodził się w Kąkolewnicy i pracuje w Warszawie. Czuje jednak silny związek z rodzinnymi stronami i tu działa społecznie.

– W całym województwie mamy swoje struktury. Jesteśmy organizacją oddolną. Uważamy, że ludzie niezwiązani z żadną partią polityczną są potrzebni w lokalnej społeczności – mówi Woch.

Justyna Dragan

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: