Magiczny wieczór na Planecie Kobiet. Muzyka, sztuka i kobieca energia w Białej Podlaskiej

Magiczny wieczór na Planecie Kobiet. Muzyka, sztuka i kobieca energia w Białej Podlaskiej
fot. Jacek Korwin

Blask świec, kojące dźwięki instrumentów i atmosfera pełna wzajemnego wsparcia. Tak w skrócie można opisać wyjątkowe wydarzenie, które odbyło się w przededniu Dnia Kobiet, 7 marca, w przestrzeni Planeta Kobiet. Koncert akustyczny „Być kobietą”, zorganizowany przez Fundację Wytwórnia Talentów w Białej Podlaskiej, przyciągnął wiele mieszkanek miasta spragnionych obcowania ze sztuką w kameralnym wydaniu.

Spotkanie otworzyła Anna Matuszewska, współorganizatorka koncertu, prowadząca projekt Planeta Kobiet i członkini zarządu Fundacji Wytwórnia Talentów. W swoim przemówieniu podkreśliła, że wydarzenie jest hołdem dla wszystkich pań, a jego celem jest podziękowanie im za codzienną obecność i trud.

– Chcemy dzisiaj muzyką, śpiewem i dobrym słowem podziękować wam za to, że jesteście. Życzę wam przede wszystkim chwili wytchnienia, aby ten koncert był momentem, w którym świat na chwilę przystanie, a wy poczujecie się dopieszczone i ważne – mówiła do zgromadzonych Anna Matuszewska.

Miejsce stworzone z marzeń i wsparcia

Podczas otwarcia Anna Matuszewska przybliżyła również ideę stojącą za samą przestrzenią, w której odbyło się spotkanie. Jak podkreśliła, Planeta Kobiet nie powstała przypadkiem.

Od lewej: Anna Matuszewska, Danuta Koszołko, Monika Popielewicz i Monika Pisiewicz

– To inicjatywa, która ma na celu stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla nas wszystkich. Planeta Kobiet to projekt promujący kobiecą przedsiębiorczość, kreatywność i wzajemne wsparcie. Chcemy, aby każda kobieta, która tu trafi, poczuła, że może rozwijać swoje pasje i że nie jest sama w swoich działaniach – wyjaśniała, dodając, że ma to być miejsce spotkań, warsztatów i wydarzeń kulturalnych, budujących lokalną społeczność. Podziękowała też gorąco Monice Pisiewicz za wielką pomoc przy tworzeniu Planety Kobiet, a tego wieczoru – również za wykonanie oryginalnej dekoracji sali.

Głos zabrała następnie Monika Popielewicz, prezes Fundacji Wytwórnia Talentów, która podkreśliła społeczną rolę takich inicjatyw.

– Fundacja Wytwórnia Talentów to przede wszystkim ludzie – młodzi artyści, których za chwilę usłyszycie, ale też wy, którzy nas wspieracie. Nasza fundacja chce być pomostem, który pozwala talentom wypłynąć na szersze wody, ale też daje przestrzeń do integracji lokalnej społeczności. Życzę wszystkim paniom, aby ten wieczór był pełen inspiracji i byście wychodziły stąd z poczuciem, że każda z was ma w sobie ogromną moc i talent, który warto pielęgnować – powiedziała prezes Popielewicz.

Akustyczne emocje i „Apetyt na życie”

Od lewej: Piotr Chazan i Arek Michlewicz

Głównym punktem programu był koncert akustyczny w wykonaniu lokalnych artystów. Na scenie wystąpili Arek Michlewicz oraz Piotr Chazan, którzy swoimi interpretacjami wypełnili salę ciepłem i wzruszeniem. Publiczność mogła liczyć na przekrój gatunkowy – od klasyki po współczesne hity, co idealnie wpisało się w sentymentalny, a zarazem radosny charakter wieczoru.

Muzyce towarzyszyła sztuka wizualna. Goście wernisażu mogli podziwiać wystawę prac Danuty Koszołko, zatytułowaną „Apetyt na życie”. Kolorowe, pełne pasji obrazy stały się doskonałym tłem dla świętujących kobiet, podkreślając ideę czerpania z życia tego, co najpiękniejsze.

Wspólnota, która daje moc

Wieczór ten pokazał ogromną potrzebę budowania kobiecej jedności w Białej Podlaskiej. Sala wypełniła się po brzegi, a wśród gości – choć w mniejszości – nie zabrakło również panów, którzy wspierali artystów i organizatorki swoją obecnością.

Organizatorzy nie kryli wdzięczności za zaangażowanie osób wspierających projekt, dziękując wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu tego magicznego wieczoru. Wydarzenie udowodniło, że w dobie pośpiechu, chwila spędzona przy dobrej muzyce i w serdecznym gronie jest najpiękniejszym prezentem, jaki można sprawić kobietom z okazji ich święta.

Jacek Korwin

zdjęcia Jacek Korwin

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy