Ukradł auto, uszkodził i porzucił

Ukradł auto, uszkodził i porzucił
fot. KMP w Białej Podlaskiej

Za krótkotrwałe użycie pojazdu odpowie 18-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Mężczyzna zabrał samochód osobowy zaparkowany na terenie komisu i ruszył nim w podróż. Gdy po drodze uszkodził auto, porzucił je w kompleksie leśnym.

Wczoraj (1 lipca) do dyżurnego komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim zgłosił się właściciel jednego z komisów samochodowych. - Mężczyzna oświadczył, że z terenu nieogrodzonego parkingu, nieznany sprawca skradł samochód osobowy marki VW Passat wraz z kluczykami. Wartość strat oszacowana została przez pokrzywdzonego na kwotę ponad 6 tys. zł - informuje Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik KMP w Białej Podlaskiej.

Sprawą zajęli się policjanci wydziału kryminalnego. Funkcjonariusze od razu powiązali to zgłoszenie ze zdarzeniem, do którego doszło dzień wcześniej w miejscowości Zahajki. Tam kierujący VW zjechał na pobocze i uderzył w znak drogowy, uszkadzając go. Po tym odjechał z miejsca zdarzenia.

W trakcie wykonywanych czynności policjanci ustalili personalia mężczyzny podejrzanego o dokonanie tego czynu. - Okazało się, że jest to 18-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że nie zamierzał kraść samochodu, chciał nim tylko trochę pojeździć, natomiast, gdy uszkodził auto porzucił je. Policjanci ujawnili passata w kompleksie leśnym w pobliżu miejscowości Łózki - dodaje rzecznik. 

Nastolatek zatrzymany został do wyjaśnienia w policyjnym areszcie. Dzisiaj "amator cudzego mienia" usłyszy zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Czyn ten zagrożony jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.Za popełnione wykroczenie 18-latek ukarany został mandatem karnym.

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: