Śmierć pod belą słomy

Śmierć pod belą słomy

GMINA BIAŁA PODLASKA Tragedia podczas prac w gospodarstwie rolnym w Sitniku. 71-letni hodowca koni Marek S. chciał zrzucić ze stosu na ziemię belę słomy. Ta jednak spadła prosto na niego. Mężczyzny nie udało się uratować.

Do tego dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek 28 stycznia w Sitniku pod Białą Podlaską. Było po godzinie 8. Jak zwykle o tej porze Marek S. wykonywał poranne obrządki w swoim gospodarstwie. Od wielu lat zajmował się hodowlą koni. Do wypadku doszło w stodole, najprawdopodobniej w momencie, gdy gospodarz próbował zrzucić z dużej wysokości belę słomy dla zwierząt. Niestety, sporych rozmiarów wałek zrolowanej słomy stoczył się prosto na niego.

Na miejsce przybyły pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Jednak na pomoc właścicielowi gospodarstwa było już za późno. (…)

Cały artykuł przeczytać można w aktualnym – papierowym i cyfrowym wydaniu „Podlasianina” na eprasa.pl

Monika Pawluk

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: