Przed nami kolejny ostry atak zimy

Przed nami kolejny ostry atak zimy
Justyna Dragan

Mimo globalnego ocieplenia tegoroczna zima jest dość obfita w opady śniegu. Na początku lutego nastąpiła chwilowa odwilż, jednak należy szykować się na kolejny atak zimy. I to wyjątkowo mroźny, bo synoptycy przewidują wielki spadek temperatury.

Za zmianę temperatury ma być odpowiedzialny niż, który w najbliższym czasie będzie przechodził przez Włochy, Rumunię, a także Ukrainę. Do Polski powinien on dojść w niedzielę 7 lutego. Od tego czasu należy liczyć się z dużym spadkiem temperatury. Według specjalistów istnieje prawdopodobieństwo, że dojdzie ona nawet do granicy -25 stopni Celsjusza, a towarzyszyć jej będą dość obfite opady śniegu.

Według danych, w województwie lubelskim może spaść nawet do pół metra białego puchu. Znacząco utrudni to warunki na drogach, w związku z tym apeluje się o ostrożność. Ciężkie warunki mogą też spowodować trudności z odpaleniem samochodu, a także problemy z dostarczaniem ciepła. Inny potencjalny problem to zamiecie śnieżne – w porywach wiatr będzie osiągać prędkość nawet do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę.

Utrudnienia związane z warunkami pogodowymi mają trwać do połowy lutego. Potem nastąpi kolejna odwilż i ponowny wzrost temperatur.

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: