Niezwykłe emocje przy Artyleryjskiej. Dominik Maluga ratuje remis Podlasia w doliczonym czasie! [PODSUMOWANIE LIGOWE]
Radość Dominika Malugi po zdobyciu gola na 2:2
O mały włos a Podlasie sprezentowałoby Starowi Starachowice, obchodzącemu 100-lecie istnienia, komplet punktów. To z powodu tej rocznicy mecz rozegrano w czwartek 1 października, bo w sobotę czekał drużynę ze Starachowic jubileuszowy mecz z Widzewem Łódź (przegrany 0:6).
Zwycięstwu Stara zapobiegł Dominik Maluga, który w ostatniej minucie doliczonego czasu cudownym uderzeniem głową umieścił piłkę w siatce. Dzięki temu Podlasie w dalszym ciągu jest u siebie niepokonane, a Star nie odniósł pierwszego zwycięstwa na wyjeździe.
PODLASIE Biała Podlaska – STAR Starachowice 2:2 (0:1).
0:1 – Stanisławski (24), 1:1 – Dmitruk (50), 1:2 – Jagiełło (52), 2:2 – Maluga (90+3).
Podlasie: Jeż, Krawczyk (69 Banach), Nojszewski, Dmitruk, Maluga, Orzechowski (59 Jeruzalski), Kobiera, Andrzejuk, Kopytow (46 Łukasiewicz), Grochowski (46 Dobruk), Kosieradzki.
Star: Lipiec, Walaszek, Jagiełło, Świgut, Stefański, Orlik (76 Adamiak), Szynka (76 Kowalski), Puton (83 Galara), Dobrucki (69 Karbownik), Stanisławski, Boniecki (69 Kwiatek).
Sędzia: D. Deptuła (Ignatki).
Kartki – żółte: Nojszewski (Podlasie) oraz Galara (Star).
Początek to zdecydowana przewaga podopiecznych trenera Macieja Oleksiuka. Dwukrotnie uderzał Sebastian Kobiera, lecz za każdym razem dobrze interweniował Paweł Lipiec. Goście odpowiedzieli strzałem Szymona Stanisławskiego zza pola karnego, po którym piłka… potoczyła się i opuściła boisko kilkanaście metrów obok bialskiej bramki. Silniej kopnął ją z narożnika „szesnastki” Patryk Orlik, ale również niecelnie. O wiele groźniejsza była próba Dmytro Kopytowa, ale Lipiec po raz trzeci nie dał się zaskoczyć.
Za to pierwszy celny strzał rywali dał im prowadzenie. Po uderzeniu Marcela Dobruckiego piłka trafiła pod nogi Stanisławskiego, a ten pokonał Oskara Jeża. Chwilę po tym do remisu mógł doprowadzić z wolnego z 30 metrów Kobiera, lecz piłka przeleciała tuż obok prawego słupka. Kolejną szansę ten sam zawodnik miał jeszcze później po podaniu Macieja Orzechowskiego, a po dośrodkowaniu Michała Grochowskiego Lipiec na raty obronił strzał Dominika Malugi głową. W międzyczasie z półobrotu uderzał Stanisławski, na szczęście wprost w Jeża.
Po przerwie Kopytowa zastąpił Jakub Łukasiewicz, i niemal po każdym jego zagraniu robiło się pod bramką gorąco. Po jego pierwszym dośrodkowaniu z rogu, zza pola karnego niecelnie uderzył Orzechowski, ale po drugim kilka minut później i zgraniu piłki przez Sebastiana Krawczyka plasowanym strzałem wyrównał Kacper Dmitruk.
Radość kibiców Podlasia oraz nieistniejącego od 30 lat na piłkarskiej mapie AZS-u (doping tej drugiej grupy to, zdaniem coraz większej liczby bywalców stadionu, ewenement na skalę światową, którym mógłby się zająć jakiś doktorant psychologii lub… psychiatrii) trwała jednak bardzo krótko, bo za chwilę na przedpolu bialskiej bramki doszło do ogromnego zamieszania. Pierwszy strzał rywali został zablokowany, po drugim piłka odbiła się od słupka, a po trzecim – Mateusza Jagiełły – wpadła do siatki, i znów Star wygrywał.
Bialczan zaskoczyło to do tego stopnia, że na kolejny ich groźny atak trzeba było czekać aż 27 minut, kiedy, po wrzutce Dmitruka, strzał Kobiery na raty obronił Lipiec. Trochę później uderzał Dominik Banach, lecz piłka odbiła się od jednego z rywali i opuściła boisko, a po kolejnym ataku Podlasia Marcel Dobruk przeniósł ją uderzeniem z woleja wysoko nad poprzeczką.
Wyrównującym golem zakończyła się dopiero ostatnia w meczu akcja. Z narożnika boiska dośrodkował Łukasiewicz, a Maluga pięknym uderzeniem pokonał Lipca, by za chwilę fetować (patrz główne zdjęcie) uratowanie dla swojej drużyny jednego punktu.
W pozostałych spotkaniach jedenastej kolejki padły następujące wyniki: AKS Busko Zdrój – Wisła II 3:0, Czarni – KSZO 1:1, Hetman – Chełmianka 2:2, JKS Jarosław – Naprzód 1:3, Siarka – Korona II 1:2, Sokół – Moravia 2:2, Wieczysta II – Wiślanie 1:0, Wisłoka – Pogoń-Sokół 2:1.
Na czele tabeli Chełmianka (27 pkt.), która o pięć punktów wyprzedza Wisłokę Dębica. Podlasie (12 pkt.) spadło na miejsce trzynaste.
Na kolejny mecz bialska drużyna pojedzie do Kielc, gdzie w sobotę 10 października podejmą ją o godz. 14.30 rezerwy ekstraklasowej Korony (11 pkt.), zajmujące lokatę tuż za Podlasiem.
Niższe ligi piłkarskie
IV liga lubelska
Punkty zdobyły w minioną sobotę jedynie Orlęta radzyńskie, po wyjazdowym zwycięstwie na Victorią Łukowa 1:0 i samobójczym golu zdobytym przez Arkadiusza Murzacza w 10. minucie.
1:3 z Lewartem Lubartów przegrały natomiast u siebie Orlęta z Łukowa. Do przerwy, w 34. minucie, trafił dla gości Karol Kalita. W 63. minucie wyrównał Krystian Gryglak, ale kolejne gole były autorstwa Lubartowian – Mateusza Kompanickiego (75. min.) i Arkadiusza Bednarczyka z karnego (89. min.).
Składy naszych drużyn – Orlęta-Spomlek: Kłos, Warda, Sawczuk, Miszta, Grochowski (56 Dudolad), D. Rycaj, Kaczyński, K. Rycaj (79 Korolczuk), Obroślak (75 Izdebski), Siudaj, Cudowski (87 Podlipny); Orlęta Ł.: Żmuda, Kłoda (87 Bartnikowski), Warowny (63 Charczuk), Wiewiórka, Prachnio, Mucha, Jaworski, Mućko, Młynarczyk, Jastrzębski, Gryglak (80 Zduńczyk).
Wyniki pozostałych spotkań: Bug – Górnik II 2:2, Granit – Powiślak 0:1, Janowianka – Avia II 0:3, Świdniczanka – Łada 2:3, Tomasovia – Ruch 1:0, Tur – Lublinianka 1:2.
Na czele tabeli Łada 1945 Biłgoraj (24 pkt.), która o dwa punkty wyprzedza Lubliniankę. Orlęta-Spomlek (20 pkt.) pozostają na miejscu piątym, a łukowskie Orlęta (6 pkt.) spadły na czternaste.
W dziesiątej kolejce oba nasze zespoły zagrają w sobotę 10 października o godz. 11 na wyjeździe. Orlęta-Spomlek zmierzą się z rezerwami świdnickiej Avii, a łukowskie Orlęta z rezerwami Górnika Łęczna.
Klasa okręgowa
Wyniki dziewiątej kolejki: AZ-BUD – Sokół 3:1, Grom – Orlęta II Ł. 4:0, KS Drelów – Agrotex 1:6, ŁKS Łazy – Granica 1:2, MOSiR Huragan – Absolwent 9:1, Podlasie II – Lutnia 8:1, RED Sielczyk – Orzeł 0:4, Victoria – Unia K. 4:0.
Na czele nadal Grom Kąkolewnica (21 pkt.), która o punkt wyprzedza rezerwy bialskiego Podlasia i o trzy międzyrzecki MOSiR Huragan.
Zestaw par na 10-11 października – sobota: Lutnia – MOSiR Huragan (godz. 12), ŁKS Łazy – RED Sielczyk (godz. 11), Orzeł – Grom (godz. 17.30), Unia K. – AZ-BUD (godz. 15.45); niedziela: Absolwent – Victoria (godz. 12), Granica – Agrotex (godz. 15), Orlęta II Ł. – Podlasie II (godz. 13), Sokół – KS Drelów (godz. 15).
Klasa A
Wyniki meczów ósmej kolejki: Dąb – LZS Dobryń Duży 1:1, Dwernicki – Armaty 7:0, Janowia – Olimpia J. 1:0, Kujawiak – Orlęta-Spomlek II 1:8, Olimpia O. – Twierdza 1:1, Polesie – Lesovia 3:7, Tytan – Bizon 6:0, pauzowała Niwa.
Na czele tabeli nadal dwa zespoły, z dorobkiem 19 punktów. Prowadzi Tytan Wisznice przed Dwernickim Stoczek Łukowski.
Zestaw par na 11 października: Armaty – Tytan (godz. 12), Bizon – Olimpia O. (godz. 13), Lesovia – Dwernicki (godz. 14), Niwa – Polesie (godz. 13), Olimpia J. – Kujawiak (godz. 11), Orlęta-Spomlek II – Dąb (godz. 11), Twierdza – Janowia (godz. 11), pauzuje LZS Dobryń Duży.
Klasa B
Wyniki meczów – grupa I: AZ-BUD II – Wodnik II 5:0, Dąb II – GLKS Rokitno 1:2, Perła – Lutnia II 1:0; grupa II: Bad Boys – Orlęta G. 2:3, Bór – Start 3:2, Bystrzyca – AR-TIG 1:2, Gręzovia – Unia Ż. 0:7, Wenus – Orkan 3:0, Wóldom – Tur 1:6.
W tabeli grupy I prowadzą: rezerwy AZ-BUD-u Komarówka Podlaska (10 pkt.) przed Perłą Sławatycze (9 pkt.), a w drugiej AR-TIG Huta Dąbrowa (19 pkt.) powiększył przewagę na najbliższymi konkurentami do sześciu punktów.
Zestaw par na 11 października – grupa I: GLKS Rokitno – Perła (godz. 15), Lutnia II – AZ-BUD II (godz. 15), Wodnik II – Dąb II (godz. 15); grupa II: AR-TIG – Wóldom (godz. 14), Bór – Bystrzyca (godz. 12), Orlęta G. – Wenus (godz. 12), Start – Orkan (godz. 12), Tur – Gręzovia (godz. 15), Unia Ż. – Bad Boys (godz. 15).
Puchar Polski
W środę 7 października o godz. 16 rozpoczną się mecze trzeciej rundy bialskopodlaskich eliminacji Pucharu Polski.
Oto zestaw par: Absolwent Domaszewnica – Sokół Adamów, AZ-BUD Komarówka Podlaska – Lutnia Piszczac, Lesovia Trzebieszów – Podlasie II Biała Podlaska, MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski – Orlęta Łuków, Orlęta Gołaszym – Orlęta II Łuków i Orzeł Czemierniki – Victoria Parczew.
Roman Laszuk





Komentarze
Brak komentarzy