Nie miał prawa jazdy i doprowadził do groźnego wypadku na obwodnicy

Nie miał prawa jazdy i doprowadził do groźnego wypadku na obwodnicy
fot. KMP w Białej Podlaskiej

Kierowca seata, który zajechał drogę dla opla, był wprawdzie trzeźwy, ale nie miał uprawnień do kierowania. Do szpitala z obrażeniami trafił mężczyzna prowadzący opla.

Do wypadku doszło w poniedziałek 24 marca przed południem na skrzyżowaniu ulicy Północnej z drogą krajową E30 w Białej Podlaskiej. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący seatem 40-latek podczas skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu obwodnicą kierowcy opla.

To drugie auto prowadził 44-letni mężczyzna. W wyniku zderzenia pojazdów doznał on obrażeń ciała i trafił do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi, co wykazało przeprowadzone badanie.

– W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że 40-letni kierowca seata nie posiadał uprawnień do kierowania – informuje rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla. – Teraz wyjaśniamy okoliczności zdarzenia oraz apelujemy o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze, przypominając, że nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to, obok nadmiernej prędkości, jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych.

 

Czytaj też:

Ukrywał się pół roku, wpadł na balkonie swego mieszkania

Ukrywał się pół roku, wpadł na balkonie swego mieszkania

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy