Krawczyk ratuje punkt Podlasiu! Bialska twierdza wciąż niezdobyta, ale spadek straszy [PODSUMOWANIE LIG]
Gorąco na przedpolu bramki Podlasia. Pierwszy przed Filipem Sonntagiem (nr 3) Sebastian Krawczyk, zdobywca wyrównującego gola
Po trzynastu kolejkach tylko dwie drużyny w grupie czwartej III ligi nie przegrały jeszcze na własnym stadionie. Pierwszą jest prowadząca w tabeli Chełmianka, drugą – bialskie Podlasie, które mimo to plasuje się dopiero na miejscu szesnastym, a więc trzecim od końca. W minioną sobotę 17 października odczarować bialski stadion mogli Wiślanie, ale remis dla gospodarzy uratował Sebastian Krawczyk. Uratował, bo lepszym zespołem był plasujący się w czołówce ten ze Skawiny. Prawdziwy test jakości Podlasie przejdzie w najbliższą sobotę w Lubaczowie, gdzie jego rywalem będzie najsłabsza w stawce Pogoń-Sokół.
PODLASIE Biała Podlaska – WIŚLANIE Skawina1:1 (0:0).
0:1 – Dynarek (64), 1:1 – Krawczyk (77).
Podlasie: Jeż, Krawczyk, Bobowski, Nojszewski, Dmitruk, Kobiera, Andrzejuk, Banach (66 Grochowski), Dobruk, Dobrodziej (46 Jeruzalski), Łukasiewicz (66 Kosieradzki).
Wiślanie: Niedbałą, Morawski, Jarzynka, Sonntag, Kłos (75 Jania), Gądek, Radwanek (58 Opalski), Dynarek (69 Duda), Thiago, Zięba (58 Stachera), Durda (75 Skocz).
Sędzia: K. Wiśniewski (Kielce).
Kartki – żółte: Nojszewski, Dobruk, Andrzejuk i Kosieradzki (Podlasie) oraz Morawski (Wiślanie); czerwona: Śliwka (83, asystent trenera Wiślan).
Od początku zdecydowanie lepiej prezentowali się goście, i jeżeli cokolwiek działo się pod bramką, to wokół tej strzeżonej przez Oskara Jeża. Pierwszy szansę jego pokonania zaprzepaścił głową Dorian Gądek, następnie dwukrotnie Dawid Dynarek. Po pierwszym jego uderzeniu bramkarz Podlasia zbił piłkę na słupek, po drugim piłka przeleciała obok bramki. W 27. minucie bialskimi defensorami zakręcił Thiago Rodrigues de Souza, lecz trafił w Jeża.
Po półgodzinie zza pola karnego uderzył Błażej Radwanek, na szczęście futbolówka otarła się od nogi jednego z bialskich obrońców i przeleciała obok słupka. Tuż przed przerwą główkował z kolei Nikodem Morawski, ale obok. W międzyczasie gospodarze stworzyli jedynie dwie bramkowe sytuacje. W 28. minucie Dominik Banach przestrzelił z kilku metrów, a w 41. piłkę nad poprzeczką przeniósł Jakub Łukasiewicz.
Wkrótce po przerwie wynik mógł otworzyć Marcel Dobruk, ale spudłował z kilku metrów. Precyzyjniej w 58. minucie uderzył Gądek, jednak kapitalną interwencją popisał się Jeż. Za chwilę z dwunastu metrów spudłował grający w Wiślanach wychowanek bialskiego TOP-54 Mateusz Jarzynka, ale w 64. minucie goście dopięli swego. Po wrzucie z autu do piłki dopadł Dynarek i plasowanym strzałem umieścił ją w siatce.
Zdobyty gol do tego stopnia uspokoił Wiślan, że do głosu doszli broniący się nisko Bialczanie, i po trzynastu minutach wyrównali. Także po wrzucie z autu. Piłkę zza bocznej linii na boisko wprowadził Dawid Nojszewski, jej lot przedłużył Sebastian Kobiera, a głową do bramki skierował Sebastian Krawczyk. W końcówce okazje mieli już tylko rywale, na szczęście rezerwowi Michał Opalski, Hubert Skocz i Mateusz Duda pudłowali jak nie nogą, to głową, przez co spotkanie zakończyło się remisem.
W pozostałych spotkaniach trzynastej kolejki padły następujące wyniki: AKS Busko Zdrój – Hetman 2:4, Czarni – Chełmianka 0:0, JKS Jarosław – KSZO 1:3, Siarka – Pogoń-Sokół 4:0, Sokół – Wisła II 1:0, Star – Korona II 4:1, Wieczysta II – Moravia 1:0, Wisłoka – Naprzód 4:0.
Na czele tabeli Chełmianka (31 pkt.), która o pięć punktów wyprzedza KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz Wisłokę Dębica. Podlasie (13 pkt.) spadło na miejsce szesnaste.
W następnym meczu bialska drużyna pojedzie do Lubaczowa, gdzie w niedzielę o godz. 13.30 skonfrontuje swoje piłkarskie umiejętności z zajmującą w tabeli ostatnie miejsce drużyną Pogoń-Sokół (8 pkt.).
Niższe ligi piłkarskie
IV liga lubelska
Ofensywną siłę pokazali wreszcie piłkarze Orląt-Spomlek, pokonując u siebie wyżej klasyfikowanego Powiślaka Końskowola aż 6:0. Łupem bramkowym podzielili się: Karol Rycaj (gole w 5. i 24. minucie), Karol Pendel (8.) oraz Krzysztof Cudowski (33., 43. i 47.).
Kolejny fatalny występ, i to na własnym stadionie, zanotowali natomiast Łukowianie, którzy ulegli przedostatniemu w tabeli Ruchowi Ryki 0:4. Już w 29. minucie było 0:3, po hat-tricku Bartłomieja Bułhaka (wcześniej trafił w 17. i 26.minucie). Końcowy wynik ustalił w doliczonym czasie Damian Ozygała, gdy Orlęta grały już w osłabieniu, po drugiej żółtej i czerwonej kartce dla Szymona Muchy.
Składy naszych drużyn – Orlęta-Spomlek: Kłos, Kaczyński, Pendel, Miszta, Dudolad (72 Grochowski), Warda (65 Wiśniewski), Siudaj (72 Sawczuk), Obroślak (77 Korolczuk), K. Rycaj (60 Morenkow), D. Rycaj, Cudowski; Orlęta Ł.: Żmuda, Warowny (46 Mucha), Borkowski, Charczuk, Bas, Woźniak (46 Prachnio), Jaworski, Mućko, Młynarczyk (72 Linnikow), Jastrzębski (80 Bartnikowski), Gryglak.
Wyniki pozostałych spotkań: Bug – Lublinianka 0:4, Granit – Górnik II 1:2, Świdniczanka – Avia II 0:5, Tomasovia – Łada 1:6, Tur – Janowianka 1:1, Victoria – Lewart1:2.
Ciągle prowadzi Łada 1945 Biłgoraj (30 pkt.), która o dwa punkty wyprzedza Lubliniankę. Orlęta-Spomlek (23 pkt.) awansowały na miejsce piąte, a łukowskie Orlęta(6 pkt.) stały się tzw. czerwoną latarnią czwartoligowej tabeli.
W dwunastej kolejce czekają dwa bardzo trudne mecze. Orlęta Łuków zagrają w sobotę 24 października o godz. 12 na wyjeździe z Lublinianką, a dzień później Orlęta-Spomlek zmierzą się o godz. 13 w Lubartowie z trzecim w tabeli Lewartem.
Klasa okręgowa
Wyniki jedenastej kolejki: Agrotex – Sokół 5:1, AZ-BUD – Absolwent 2:0, Grom – ŁKS Łazy 1:2, KS Drelów – Unia K. 0:3, MOSiR Huragan – Orlęta II Ł. 3:0, Podlasie II – Orzeł 7:3, RED Sielczyk – Granica 0:2, Victoria – Lutnia 2:0.
Na czoło tabeli, po kilkutygodniowej przerwie, powróciły rezerwy Podlasia (26 pkt.), które o dwa punkty wyprzedzają: MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski, Agrotex Milanów i Grom Kąkolewnica.
Zestaw par na 24-25 października – sobota: Granica – Sokół (godz. 14), ŁKS Łazy – Podlasie II (godz. 15), Orzeł – MOSiR Huragan (godz. 17.30); niedziela: Absolwent – KS Drelów (godz. 12), Lutnia – AZ-BUD (godz. 13), Orlęta II Ł. – Victoria (godz. 13), RED Sielczyk – Grom (godz. 14), Unia K. – Agrotex (godz. 14).
Klasa A
Wyniki meczów dziesiątej kolejki: Dąb – Olimpia J. 0:0, Dwernicki – Niwa 4:0, Janowia – Bizon 7:2, Kujawiak – Twierdza 0:6, LZS Dobryń Duży – Orlęta-Spomlek II 2:1, Olimpia O. – Armaty 6:0, Tytan – Lesovia 7:0, pauzowało Polesie.
Na czele tabeli pozostaje Dwernicki Stoczek Łukowski (25 pkt.), i ma trzy punkty przewagi nad Tytanem Wisznice.
Zestaw par na 25 października: Armaty – Janowia (godz. 11), Bizon – Kujawiak (godz. 14), Lesovia – Olimpia O. (godz. 14), Niwa – Tytan (godz. 12), Olimpia J. – LZS Dobryń Duży (godz. 11), Polesie – Dwernicki (godz. 12), Twierdza – Dąb (godz. 11), pauzują Orlęta-Spomlek II.
Klasa B
Wyniki meczów – grupa I: Lutnia II – Dąb II 3:0 wo, Perła – AZ-BUD II przeł. na 11.XI, Wodnik II – GLKS Rokitno 2:1; grupa II:Bad Boys – Tur 5:1, Bystrzyca – Start 0:2, Gręzovia – AR-TIG 4:2, Orkan – Orlęta G. , Wenus – Unia Ż. 0:0, Wóldom – Bór 1:4.
Nowym liderem grupy I zostały rezerwy Lutni Piszczac (13 pkt.), które o punkt wyprzedzają Perłę Sławatycze. W drugiej pierwszy jest AR-TIG Huta Dąbrowa (22 pkt.), i ma trzy punkty przewagi nad Borem Dąbie.
Zestaw par na 25 października – grupa I: GLKS Rokitno – Lutnia II (godz. 15), Dąb II – AZ-BUD II (godz. 15), Wodnik II – Perła (godz. 11); grupa II: AR-TIG – Bad Boys (godz. 11), Bór – Gręzovia (godz. 12), Bystrzyca – Wóldom (godz. 11), Start – Orlęta G. (godz. 12), Tur – Wenus (godz. 12), Unia Ż. – Orkan (godz. 14).
Roman Laszuk



Komentarze
Brak komentarzy