Elektryczna ekonomia, fotowoltaika, ustawa prosumencka

Elektryczna ekonomia, fotowoltaika, ustawa prosumencka

Coraz częściej można usłyszeć te hasła i nasuwające się przy tym pytania. Czy fotowoltaika się opłaca? Czy oszczędzanie się opłaca? Czy warto inwestować? Czy skorzystać z dofinansowania? Czy przy ograniczonym budżecie domowym opłacalne jest skorzystanie z kredytu? Spróbuję to wyjaśnić.

Najprościej rzecz ujmując inwestując w fotowoltaikę, inwestujemy w siebie. Pewne jest, że w czasach w których żyjemy, funkcjonowanie bez energii elektrycznej nie byłoby możliwe. Z roku na rok zużywamy coraz to więcej prądu, przy czym ten ciągle drożeje. W przypadkach inwestowania środków pieniężnych na przykład w akcje, obligacje, czy też inne ryzykowne przedsięwzięcia, wymagające nakładów finansowych, nie mamy pewności, czy faktycznie zarobimy lub czy wydane środki przynajmniej się zwrócą. Średnio stopa zwrotu wynosi tu około 5%. Jeśli zaś chodzi o fotowoltaikę możemy mieć tę pewność, że nic nie stracimy, a roczna stopa zwrotu tej inwestycji jest minimum 10%. Opłacalność montażu instalacji produkującej prąd zwiększa się wraz ze wzrostem zużycia prądu, nawet do 15% przy obecnych cenach energii elektrycznej.

Kolejnym nurtującym pytaniem jest to czy zdecydować się na montaż instalacji fotowoltaicznej już teraz, czy może jeszcze poczekać? Odpowiedzmy sobie sami czy warto zacząć już teraz oszczędzać czy za kilka lub kilkanaście lat. Dalsze pytania, które przewijają się w kwestii instalacji to sprawy dofinansowania inwestycji z funduszy Unii Europejskich. W tym wypadku odpowiedź nie jest jednoznaczna. Warto udać się do Urzędu Miasta (Urzędu Gminy) i tam szukać informacji. Należy więc spytać się, czy planowane są refundacje kosztów w najbliższym czasie.

Z moich dotychczasowych informacji wynika, iż dofinansowania przysługują osobom, które decydują się na montaż instalacji o mniejszej mocy, które niestety często nie pokrywają w całości potrzeb zużycia ilości prądu. Ponadto takiej instalacji nie można modernizować (najprościej mówiąc zwiększać) przez okres pięciu lat. Stosunkowo nieduża „produkcja” prądu może nie sprostać naszym oczekiwaniom. Oczywiście nie odradzam korzystania z dofinansowania i możliwości jakie dają nam Urzędy Miasta czy Gminy, wręcz polecam, bo dzięki temu wydatki na taką instalację zmniejszą się. Chcę tylko zwrócić uwagę na to, że część osób może rozczarować się, gdy ich instalacja o mniejszej mocy nie będzie w stanie wyprodukować wystarczająco dużo energii elektrycznej, a opłaty za prąd w niewielkim stopniu tylko się zmniejszą.

Skoro mowa o opłatach wynikających ze zużycia energii elektrycznej istotne jest uświadomienie wszystkim zainteresowanym fotowoltaiką, że nawet jeśli zdecydujemy się na montaż to w dalszym ciągu będziemy otrzymywać rachunki od naszego dostawcy prądu. Dzięki dobraniu odpowiedniej mocy instalacji jesteśmy w stanie zbliżyć się do naszego celu, jakim jest skuteczne zminimalizowanie kosztów poniesionych na energię elektryczną, nawet maksymalnie o 95%. Ważne jest także, by zamontowana instalacja nie była za duża, ponieważ za nadwyżkę prądu przy ustawie prosumenckiej, nikt nam nie zapłaci. Istotne jest więc dobre zaplanowanie wielkości instalacji, uwzględniając przyszłą ilości zużycia energii elektrycznej. Jeśli na przykład planujemy zmianę pieca centralnego ogrzewania na pompę ciepła, zmianę kuchni gazowej na płytę indukcyjną, bądź zakup samochodu elektrycznego typu Plug-in czy hybrydy Plug-in to warto założyć, że zużycie prądu zdecydowanie wzrośnie, a co za tym idzie, efektywna będzie instalacja o większej mocy.

Inwestując w instalację fotowoltaiczną stajemy się prosumentem, co reguluje ustawa prosumencka, która weszła w życie w połowie 2017 roku. Dodam, że ustawa ta pozwala nam nie tylko oszczędzać, ale również ma pozytywny wpływ na czyste powietrze, poprawę infrastruktury, dywersyfikację dostaw prądu i uniezależnienie się od dostawcy energii elektrycznej.

Rozważmy teraz sprawę związaną z finansowaniem instalacji przy użyciu środków z kredytu bankowego. Uważam, że obecnie banki oferują nam bardzo korzystne oferty kredytowe na wykonanie modernizacji z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii. Dlatego więc, jeśli nie posiadamy odpowiedniej ilości gotówki i nie jesteśmy w stanie jednorazowo pokryć kosztów montażu takiej instalacji to warto zdecydować się na ratalne finansowanie inwestycji, co jedynie może o około jeden rok wydłużyć nam okres zwrotu realizowanego przedsięwzięcia. Zachęcam do skorzystania również z oferty mojej firmy. Mogą Państwo uzyskać kredyt na instalację fotowoltaiczną, przy niewielkim oprocentowaniu, tj. niecałe 3% w skali rocznej. Do otrzymania takiego kredytu potrzebny jest jedynie dowód osobisty oraz zaświadczenie o zarobkach (w przypadku klientów indywidualnych). To jedyne formalności wymagane przez bank do podjęcia decyzji o przyznaniu kredytu. Osoby, które zdecydują się na kredytowanie instalacji, nie zapłacą za raty więcej niż za dotychczasowy koszt zużycia energii elektrycznej. Po spłaceniu całego kredytu nasze rachunki zostaną średnio na poziomie 200-250 zł rocznie.

Przykład:
Klient zużywa i płaci w ciągu roku za 4000 KW energii elektrycznej. Przy takim zużyciu efektywna byłaby instalacja o mocy około: 4,5 KW x 4428 p=19,926,00 zł, czyli w przybliżeniu koszt montażu takiej instalacji wyniósłby około 20.000,00 zł.
Bierzemy kredyt na :
- 5 lat (60 miesięcy) wtedy rata spłaty kredytu wraz z odsetkami wynosi:
20.000,00 zł: 60 = 333,33 zł + odsetki, w przybliżeniu daje nam kwotę 383,26 zł.
- 10 lat (120 miesięcy) wtedy rata spłaty kredytu wraz z odsetkami wynosi:
20.000,00 zł: 120 = 166,66 zł + odsetki, w przybliżeniu daje nam kwotę 216,62 zł.
Średnie opłaty za zużytą energię (przed montażem):
4000 KW x 65 gr/ 1kWh = 2.600,00 zł (rocznie) 2.600,00 : 12= 216,67 zł (miesięcznie).
Jeśli nie chcielibyśmy zwiększać opłat, potrzebny byłby wkład własny w wysokości około 35 %, a więc byłby równy:
20.000,00 zł x 35% = 7.000,00 zł.
Niezbędny byłby wtedy kredyt w wysokości 13.000,00 zł, przy którym rata wyniosłaby 249,12 zł (w przypadku 60 rat) lub 140,81 zł (w przypadku 120 rat).

Przy wyliczeniu własnej inwestycji w instalację fotowoltaiczną, jak już wcześniej wspomniałem, należy zwrócić uwagę na roczne zużycie energii (na rachunku od dostawcy prądu). Ważna jest także cena zakupu energii (w zależności od taryfy, np. od taryfy nocnej cena prądu będzie inna niż w przypadku taryfy dziennej).

Najprostszym sposobem oszacowania jest wyliczenie ceny za 1 kWh. Dzielimy kwotę do zapłaty przez ilość kWh, podaną na rachunku. Myślę, że każdy kto zastanawia się, czy w jego przypadku warto zainwestować w fotowoltaikę musiałby wykonać takie oszacowanie. Powyższy przykład jest przybliżonym schematem i nie da się dokładnie tego policzyć, ponieważ na okres zwrotu inwestycji wpływa wiele czynników. Maksymalny błąd ujęty w tym przypadku wynosi 10%.

Jeszcze jedna ważna informacja, jeśli już zdecydujemy się na montaż instalacji musimy mieć potwierdzenie, najlepiej w formie pisemnej, o ilości wyprodukowanej energii (rocznej), już w momencie podpisania umowy z Wykonawcą naszej instalacji. Dobrze wykonana instalacja ma za zadania wyprodukować za każdy 1 KW instalacji minimum około 1000 kWh, czyli np. instalacja o mocy 4,5 KW musi wyprodukować minimum 4500 kWh energii w ciągu roku. Radziłbym, aby nie decydować się na usługi firm, które nie dają takiej gwarancji, nawet jeśli kusi nas cena wykonania instalacji.

Drogi Czytelniku- wybierz mądrze!

Właściciel firmy P.P.U.H. „ORION”
21-500 Biała Podlaska, ul. Sidorska 2G

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: