cudzoziemcy ubezpieczeni w ZUS

cudzoziemcy ubezpieczeni w ZUS

Nadal rośnie liczba cudzoziemców, którzy legalnie pracują i są zgłoszeni w polskim Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Gdzie zatrudniają się najczęściej? Czy korzystają ze świadczeń? Jak wpływają na polską demografię?

W rejestrze ZUS na koniec sierpnia było 833 tys. cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń emerytalno-rentowych. W ciągu zalewie dekady ich liczba zwiększyła się ponad 10-krotnie, przy czym największy napływ migrantów obserwujemy w ostatnich czterech latach.

Za tak duży wzrost odpowiadają przede wszystkim obywatele Ukrainy. Ich liczba wśród ubezpieczonych w ZUS zwiększyła się w ciągu dekady aż 28-krotnie (z 21,8 tys. na koniec 2010 roku do 609,3 tys. na koniec sierpnia 2021 roku). Duża jest również grupa ubezpieczonych Białorusinów, na koniec sierpnia wynosiła ponad 62,2 tys. osób.

Liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń emerytalno-rentowych w ZUS:

na koniec

2010 roku

na koniec sierpnia 2021 roku

OGÓŁEM:

78,6 tys.

833 tys.

Ukraińcy

21,8 tys.

609,3 tys.

Białorusini

4,9 tys.

62,2 tys.

Gruzini

223

18,8 tys.

Rosjanie

3,4 tys.

12,3 tys.

Mołdawianie

817

11,8 tys.

Rys.: Piramida wieku ubezpieczonych i cudzoziemców – udziały ubezpieczonych w danym wieku dla danej płci. Stan na koniec 2020 roku.

2/3 spośród ubezpieczonych w Polsce obcokrajowców stanowią mężczyźni. Nie zmienia się to od lat. Statystyczny cudzoziemiec ubezpieczony w ZUS jest młodszy od ubezpieczonego Polaka. Wśród obcokrajowców dominują osoby z grupy wiekowej 25-29 lat. Osoby w wieku od 20 do 49 lat stanowiły ponad 84 proc. z ogółu populacji cudzoziemców w rejestrach ZUS. Wśród ubezpieczonych Polaków dominują natomiast osoby z grupy wiekowej 35-39 lat.

Gdzie pracują cudzoziemcy?

Większość cudzoziemców (59 proc.) pracuje w Polsce na umowę o pracę. 38 proc. jest zatrudnionych na postawie umów-zleceń i umów agencyjnych. A niecałe 3 proc. prowadzi własną działalność gospodarczą. Aż co czwartego z ubezpieczonych obcokrajowców zatrudniają przedsiębiorcy, którzy mają siedziby w województwie mazowieckim.

Według danych na koniec 2020 roku najwięcej obcokrajowców (21,1 proc.) pracowało w sekcji gospodarki „działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca”. Do tej sekcji należą m.in. agencje pracy tymczasowej oraz działalność usługowa związana z utrzymaniem porządku w budynkach i zagospodarowaniem terenów zieleni. Drugie w kolejności było przetwórstwo przemysłowe, w którym zatrudnienie znalazło 16,4 proc. cudzoziemców ubezpieczonych w ZUS. Na miejscu trzecim – transport i gospodarka magazynowa (14,1 proc.), a tuż za nimi budownictwo (12,5 proc.). Te same branże odnotowały największą dynamikę wzrostu liczby ubezpieczonych cudzoziemców w ostatnich latach. Na przykład w budownictwie ich liczba zwiększyła się siedmiokrotnie w ciągu 5 lat.

Nieco inaczej to wygląda, gdy spojrzymy osobno na grupę cudzoziemców z krajów Unii Europejskiej i spoza UE. Wśród obywateli krajów unijnych najwięcej osób pracuje w Polsce w sekcji „działalność profesjonalna, naukowa i techniczna”, handlu i naprawie pojazdów oraz informacji i komunikacji. Najwięcej obywateli Ukrainy i Gruzji pracuje w sekcji „działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca”. Białorusini wybierają najczęściej transport i gospodarkę magazynową, Mołdawianie – przetwórstwo przemysłowe, a Rosjanie – handel i naprawy pojazdów.

Tabela: Struktura cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń emerytalno-rentowych według kraju obywatelstwa i sekcji PKD płatnika składek – stan na koniec 2020 roku

Składki obcokrajowców

Wraz ze wzrostem liczby ubezpieczonych cudzoziemców, rosną również wpływy z ich składek. W 2020 roku przypis składek cudzoziemców (wynikających z dokumentów rozliczeniowych składanych w ZUS) stanowił już 3,4 proc. łącznego przypisu składek za wszystkich ubezpieczonych. Poprawiają więc sytuację finansową systemu ubezpieczeń społecznych, ale w niewielkim stopniu.

Nadal obcokrajowcy zarabiają mniej i co za tym idzie odprowadzają składki na ubezpieczenia społeczne od kwot niższych niż Polacy. W 2020 roku przeciętna miesięczna kwota, od której cudzoziemcy opłacali składki, była o 22 proc. niższa niż dla ogółu ubezpieczonych. Dla obcokrajowców ta kwota wynosiła przeciętnie 3,2 tys. zł, a dla ogółu ubezpieczonych w ZUS – 4,1 tys. zł.

Obcokrajowcy odprowadzają też składki krócej. Są ubezpieczeni w ZUS średnio przez 6 na 12 miesięcy, podczas gdy w ogólnej grupie ubezpieczonych ten okres wynosi przeciętnie 10 na 12 miesięcy.

Obcokrajowiec na emeryturze, rencie lub zasiłku

Cudzoziemcy, którzy odprowadzają składki do ZUS, mają prawo do tych samych świadczeń z ubezpieczeń społecznych, co pozostali obywatele. W grudniu 2020 roku emerytów i rencistów z obywatelstwem innym niż polskie w rejestrach ZUS było mniej niż 9 tys., w tym:

  • 7,1 tys. osób pobierało emerytury,
  • 0,6 tys. osób pobierało renty z tytułu niezdolności do pracy,
  • 1 tys. – osób pobierało renty rodzinne.

Liczba świadczeń przysługujących obcokrajowcom stanowiła zaledwie 0,11 proc. ogółu przysługujących w tym okresie emerytur i rent wypłacanych przez ZUS. Łączna kwota ich wypłat wyniosła w grudniu 10,6 mln zł, czyli 0,6 proc. ogólnej kwoty emerytur i rent wypłacanych przez ZUS. Przeciętna wysokość świadczenia emerytalno-rentowego dla cudzoziemca wynosiła 1,2 tys. zł i była dwukrotnie niższa od średniego świadczenia z ZUS dla ogółu świadczeniobiorców.

Zasiłki chorobowe, opiekuńcze, macierzyńskie i świadczenia rehabilitacyjne dla cudzoziemców również stanowiły niewielki udział w sumie wypłat z ZUS. W 2020 roku wydatki na te świadczenia wyniosły 1,2 proc. ogółu wydatków na zasiłki dla wszystkich ubezpieczonych. Liczba obcokrajowców pobierających te świadczenia wyniosła w ubiegłym roku:

  • 32 tys. – zasiłki chorobowe,
  • 15,6 tys. – zasiłki opiekuńcze (zwiększona liczba z uwagi na pandemię Covid-19),
  • 11,5 tys. – zasiłki macierzyńskie,
  • poniżej 1 tys. – świadczenia rehabilitacyjne.

Wpływ na demografię

Z prognoz ZUS wynika, że cudzoziemcy przybywający do Polski mogą w pewnym stopniu poprawić sytuację demograficzną, ale nie zahamują niekorzystnych trendów związanych ze starzeniem się społeczeństwa. By utrzymać dotychczasowy stosunek liczby emerytów do liczby pracujących, do Polski powinno przybywać rocznie około 500-600 tys. obcokrajowców, czyli kilka razy więcej niż w ubiegłych latach. Innymi słowy, żeby zatrzymać negatywne skutki starzenia się społeczeństwa, w 2030 r. niemal co piąta osoba w wieku produkcyjnym w Polsce musiałaby być cudzoziemcem.

ZUS wskazuje dodatkowy pozytywny skutek napływu obcokrajowców do Polski. Większa liczba osób zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych podwyższa wskaźniki waloryzacji składek. A waloryzacja podwyższa kapitał, z którego będą wyliczane przyszłe emerytury wszystkich ubezpieczonych.

Szczegółowy raport ZUS o cudzoziemcach w polskich systemie ubezpieczeń społecznych znajduje się na stronie internetowej ZUS.

Materiał : ZUS

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: