Biała Podlaska zasługuje na rozwój

Biała Podlaska zasługuje na rozwój
fot. Adam Paluch

O pierwszym roku kadencji, realizowanych inwestycjach, krytyce, ciekawych inicjatywach mieszkańców, z prezydentem Michałem Litwiniukiem rozmawia Justyna Dragan

­­­­­­­­­­Mija pierwszy rok pańskiej prezydenckiej kadencji. Od czego zacznie pan podsumowanie?

– To wyjątkowy czas rozwoju Białej Podlaskiej. Nigdy wcześniej nie realizowaliśmy inwestycji na taką skalę – ich łączna wartość przekracza 100 mln zł. Uzyskaliśmy też rekordowe dotacje zewnętrzne. Jesteśmy również w przededniu historycznego powrotu dużego garnizonu wojska na teren byłego lotniska. Szczęśliwie uporaliśmy się z kukułczymi jajami inwestycyjnymi z poprzedniej kadencji – dokończyliśmy fatalnie przygotowaną pod względem projektowym budowę amfiteatru oraz stawiliśmy czoła  pozostawionemu chaosowi na stadionie.

W takim razie które z inwestycji uznaje pan za najważniejsze?

–  Na co dzień widzimy, że przełamana została niemoc inwestycyjna a Biała Podlaska stała się placem budowy. To m.in. warta 26 mln zł przebudowa zespołu zamkowo-parkowego Radziwiłłów obejmująca muzeum, amfiteatr, bramę koszarską, wieżyczkę wschodnią, w której spoczywały szczątki św. Jozefata Kuncewicza, odtworzenie układu fortyfikacyjnego i drogowego. Budowa ul. Koncertowej, przy czym zakres tej inwestycji poszerzyłem o tak potrzebne w przebiegu drogi wojewódzkiej rondo na ul. Witoroskiej. Właśnie rozpoczynamy budowę rond turbinowych na skrzyżowaniach obwodnicy z ulicami: Terebelska i Al. Solidarności.

Wybudowaliśmy nowe chodniki i ścieżki rowerowe na ul. Brzeskiej i Terebelskiej, w tej chwili robimy to na ul. Janowskiej. Budujemy układ dojazdowy do tunelu pod torami. Stosunkowo niedużą inwestycją, ale dającą wiele satysfakcji z pozyskania maksymalnego dofinansowania ze środków MSWiA jest bezpieczne interaktywne przejście dla pieszych na ul. Sidorskiej przy Szkole Podstawowej nr 5. W tym roku przeprowadziliśmy także inwestycje i remonty w szkołach na kwotę 2 mln zł. Rozpoczęliśmy również prace związane z budową stadionu, w tej chwili wpinamy odwodnienie w magistralę w ul. Akademickiej. Rozstrzygamy przetargi na murawę i parking, a wkrótce przeprojektujemy stadion, dostosowując go do potrzeb naszego miasta, z trybunami na ok. 1200 osób. Ministerstwo Sportu i Turystyki utrzymało nam też dotację w wysokości 10 mln zł. Wprowadziliśmy, pominiętą w pozostawionym przez poprzednika projekcie budżetu, budowę dróg lokalnych. Dzięki temu z nowych nawierzchni mogą się cieszyć mieszkańcy ulic: Tańskiego, Witosa, Karłowicza i Głowackiego. Najświeższą informacją jest pozyskanie przez nas prawie 13 mln zł dotacji z Funduszu Dróg Samorządowych na kolejny etap przebudowy ul. Warszawskiej i wspomnianą ul. Koncertową.

To pewnie jedna z lepszych wiadomości...

– Uważam tę rekordową dotację za jeden z największych sukcesów pierwszego roku prezydentury. To istotne wsparcie dla naszego miasta. Pamiętajmy jednak, że aby móc wykorzystywać skutecznie środki zewnętrzne, musimy mieć możliwość zapewnienia wkładu własnego. To właśnie m.in. na takie cele składamy się jako mieszkańcy, płacąc podatki lub bilansując koszty za gospodarowanie odpadów. Na tym polega mądre gospodarowanie budżetem, gdy dbamy, by posiadać swoje zasoby i rozumiemy, że pieniądze nie spadają z nieba.

Ważnym celem prezydentury jest zapewne budowa dróg...

– Tak, ponieważ nie da się zapewnić rozwoju miasta i komfortu życia mieszkańców bez sprawnego układu drogowego. Powołany przeze mnie Zespół ds. Planu Budowy Dróg zakończył właśnie prace i wśród najważniejszych celów są ulice: Warszawska, Armii Krajowej, Sidorska i Podmiejska oraz szereg dróg osiedlowych. Obiecałem to mieszkańcom w kampanii wyborczej. Nie wszystko da się zrobić od razu, ale właśnie przedstawiamy racjonalny plan działania.

W mieście dużo mówi się o powrocie wojska do Białej.

– To wielka satysfakcja, bo rozmowy z tym związane rozpocząłem prawie rok temu, na samym początku kadencji, z gen. Jarosławem Gromadzińskim, dowódcą 18. Dywizji Zmechanizowanej, z Agencją Mienia Wojskowego i Rejonowym Zarządem Infrastruktury oraz Ministerstwem Obrony Narodowej. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta pan generał osobiście poinformował radnych, że w przyszłym roku na terenach byłego lotniska zacznie się formowanie nowego garnizonu w ramach wzmacniania wschodniej flanki NATO: powstaną pasy taktyczne do ćwiczeń czołgowych, obiekty garażowe, strzelnice, których budowa zacznie się już za kilka miesięcy. To 2000 żołnierzy oraz ich rodziny, liczne miejsca pracy dla mieszkańców naszego miasta. Wreszcie mamy konkretne rozwiązanie dla tego obszaru, na którym przecież mój poprzednik obiecywał już recykling samolotów, później chińskie inwestycje czy fabrykę dżemów.

Z tworzeniem garnizonu wiąże się też nadzieja na budowę obwodnicy wschodniej w przedłużeniu Al. Solidarności.

– Tak. Już 15 lutego tego roku, po konsultacjach z panem generałem, wystosowałem pismo do Ministra Obrony Narodowej z prośbą o wpisanie tej inwestycji do wykazu dróg o znaczeniu obronnym. Obwodnica wschodnia skróci czas przejazdu, zwiększy bezpieczeństwo, a przede wszystkim skomunikuje tereny wojskowe. To jest przykład tego, jak może rozwijać się miasto, gdy realizuje się konkretny, rzeczowy projekt.

Więcej w wydaniu papierowym "Podlasianina" z 19 listopada.

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: