Porywająca fuzja bluesa i funku. LeBurn Maddox porwał bialską publiczność!

Porywająca fuzja bluesa i funku. LeBurn Maddox porwał bialską publiczność!
fot. Barbara Korwin

Niezwykła energia, kameralny klimat i wirtuozeria na najwyższym poziomie – tak w najkrótszych słowach można podsumować piątkowy wieczór w Białej Podlaskiej. 4 września w restauracji U Starosty odbył się długo wyczekiwany koncert formacji LeBurn Maddox Band. Wydarzenie, zorganizowane przez Jarosława Michaluka z Bialskopodlaskiego Stowarzyszenia Jazzowego, zakończyło się wielkim sukcesem i wielokrotnymi bisami.

Eksplozja stylów i muzyczna klasa

Zgodnie z zapowiedziami, LeBurn Maddox – charyzmatyczny amerykański wokalista i gitarzysta, który w swojej karierze dzielił scenę z takimi sławami jak John Lee Hooker czy Joe Bonamassa – wraz z zespołem dał w Białej Podlaskiej prawdziwy popis swoich umiejętności.

Licznie zgromadzona w restauracji U Starosty publiczność miała okazję uczestniczyć w widowisku niezwykle różnorodnym. Na scenie wybrzmiała wybuchowa fuzja gatunków: od tradycyjnego bluesa, przez głęboki soul i pulsujące funky, aż po rytmy reggae. Brawurowe solówki, porywające improwizacje oraz charakterystyczny, potężny głos lidera budziły zachwyt przybyłych melomanów przy każdym utworze.

Bisy na zakończenie gorącego wieczoru

Występ amerykańskiego wokalisty, wspieranego przez znakomitych muzyków, stworzył w restauracyjnych wnętrzach niezwykle gorącą i entuzjastyczną atmosferę. Bialska publiczność nagradzała artystów gorącymi owacjami, nie pozwalając im szybko zejść ze sceny. Zespół musiał kilkukrotnie wracać, by wykonać dodatkowe utwory.

Wydarzenie zostało współfinansowane ze środków Związku Artystów Wykonawców STOART. Sponsorami koncertu byli Hotel Capitol oraz Drukarnia Margraf.

zdjęcia Barbara Korwin

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy