Strzelanina w meczu Naprzodu z Podlasiem

Strzelanina w meczu Naprzodu z Podlasiem
fot. Paweł Małecki/echodnia.eu

Po golu Kacpra Durdy z karnego Naprzód będzie prowadził z Podlasiem 3:2

Dużą huśtawkę nastrojów zafundowali swoim kibicom w sobotę 28 lutego w pierwszym tegorocznym meczu trzecioligowym piłkarze Naprzodu i Podlasia. Początkowo wszystko zapowiadało, że będzie to powtórka bialskiego spotkania z sierpnia ubiegłego roku, kiedy Podlasie prowadziło 2:0, by ostatecznie przegrać 2:3. W Łagowie, gdzie drużyna z Jędrzejowa rozgrywała niedzielny mecz, Bialczanie również wygrywali 2:0, następnie przegrywali 2:4, by w końcówce doprowadzić, na szczęście, do remisu. Mało tego, w obu spotkaniach ostatni gol padł po strzale samobójczym.

 

NAPRZÓD Jędrzejów – PODLASIE Biała Podlaska 4:4 (1:2).

0:1 – Wnuk (7), 0:2 – Kosieradzki (42), 1:2 – Kośmicki (45+3), 2:2 – Durda (52), 3:2 – Durda (61, karny); 4:2 – Souza Oliveira (73), 4:3 – Wnuk (79), 4:4 – Papka (86, samob.).

Naprzód: O. Nowak, Papka, Kośmicki, Kowalski, Bażant, Duda, Piskorz (46 Opalski), Souza Oliveira (84 Gaj), Durda, Stanek, Krzywiecki (46 Gnutek).

Podlasie: Nowosz, Nojszewski, Mikołajewski, Dmitruk, Orzechowski, Urbański (72 Dobruk), Andrzejuk, Kopytow, Mróz (76 Grochowski), Wnuk, Kosieradzki.

Sędzia: P. Bieniasz (Krzemienica).

Kartki – żółte: Papka (Naprzód) oraz Mróz (Podlasie).

 

Początek należał do Podlasia i już w 7. minucie, po podaniu Dmytro Kopytowa, Adrian Wnuk pięknym strzałem z ostrego kąta w przeciwległe okienko otworzył wynik. Wcześniej mógł zaliczyć asystę, ale po jego zagraniu nie trafił Jarosław Kosieradzki. Gospodarze rzucili się do odrobienia straty, wypracowali trzy doskonałe okazje, na szczęście nie wykorzystali ich Kacper Durda, Wibson Souza Oliveira głową oraz Karol Stanek. Równie groźne były kontry Bialczan. Sytuację sam na sam z Olafem Nowakiem zmarnował Piotr Urbański, próby Kosieradzkiego i Mroza zakończyły się na jędrzejowskim bramkarzu, a Kopytow przestrzelił.

Gola przyniosła dopiero akcja w 42. minucie, kiedy Mróz trafił w poprzeczkę, a celną dobitką głową popisał się Kosieradzki. Niestety, pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:2, gdyż w doliczonym czasie najpierw Nowak kapitalnie obronił strzał Wnuka, następnie uderzona przez Igora Kośmickiego piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki bramki strzeżonej przez Michała Nowosza.

Drugi raz debiutujący w Podlasiu golkiper (za żółte kartki pauzował Oskar Jeż) musiał wyciągać z bramki niedługo po wznowieniu gry. Z rogu dośrodkował Mateusz Duda, a bierną postawę bialskich defensorów wykorzystał Durda, który wyrównał głową. Ten sam zawodnik zdobył też po kwadransie trzeciego dla gospodarzy gola – z karnego podyktowanego za faul Nowosza na nim. Teraz nasi piłkarze rzucili się do odrobienia straty, ale uderzenie Kosieradzkiego z wolnego obronił Nowak, a strzał Kopytowa zablokował na linii bramkowej Durda. Mało tego, w 73. minucie akcję Stanka z Durdą sfinalizował głową Souza Oliveira, i Naprzód wygrywał już 4:2.

Beniaminkowi nie dane jednak było cieszyć się ze zdobycia po raz drugi z Podlasiem kompletu punktów. Atak gości ożywił bowiem rezerwowy Marcel Dobruk, i w 79. minucie po jego akcji kontaktowego gola zdobył Wnuk. Co więcej, w 86. minucie w powstałym pod jędrzejowską bramką, po wolnym Kopytowa, zamieszaniu piłkę kopnął Kosieradzki, a próbujący interweniować Bartosz Papka skierował ją do swojej bramki (w pierwszym spotkaniu w podobny sposób końcowy wynik w 89. minucie ustalił Eryk Mikołajewski), i mecz zakończył się remisem.

 

W pozostałych spotkaniach padły następujące wyniki: Avia – Stal 2:0, Chełmianka – Wisła II 2:1, Korona II – Świdniczanka 4:0, Pogoń-Sokół – Cracovia II 3:2, Sokół – Siarka 4:1, Star – Sparta 4:0, Wisłoka – Czarni 0:0, Wiślanie – KSZO 0:2.

Na czele tabeli bez zmian – liderem pozostała Avia Świdnik (43 pkt.) i ma jeden punkt przewagi nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz dwa nad Chełmianką. Bialskie Podlasie (31 pkt.) spadło na ósmą pozycję, wyprzedzone lepszym bilansem goli przez Pogoń-Sokół Lubaczów.

Kolejny ligowy mecz Podlasie rozegra 7 marca o godz. 18 na własnym stadionie. Rywalem będzie zajmująca dziesiąte miejsce Wisłoka Dębica (26 pkt.), z którą w sierpniu Bialczanie wygrało na wyjeździe 2:1.

Warto wiedzieć, że następne ich trzecioligowe spotkanie w Białej Podlaskiej odbędzie się dopiero 11 kwietnia, kiedy do stolicy Południowego Podlasia przyjedzie Siarka Tarnobrzeg. W klubie są natomiast do kupienia karnety: zielony w cenie 120 zł, srebrny – z szalikiem w cenie 250 zł, złoty – z szalikiem i koszulką w cenie 500 zł.

 


Juniorzy młodsi nie dali rady Legii

Na otwarcie tegorocznych rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów Młodszych podopieczni trenera Miłosza Storto zmierzyli się na wyjeździe z prowadzącą w tabeli grupy wschodniej Legią Warszawa. Niespodzianki nie było – przegrali 1:3. Prowadzenie dla warszawian uzyskał w 22. minucie Dawid Mastalski, ale już po trzech minutach wyrównał Szymon Twarowski. Decydujące o wygranej Legii gole padły po przerwie. Najpierw w 60. minucie trafił Vu Hoàng Nguyên, a końcowy wynik ustalił w 68. Franciszek Stępniewski.

AP Podlasie: Czmielewski, Sosnowski (78 Selwanowicz), Urbaniak-Jakubiec, Hasiuk, Lewczuk (46 Wołosowicz), Tokarski (86 Treszczotko), Śnitko, Wyrzykowski (62 Śledź), Zaniewicz (62 Stefaniuk), Kondraszuk (67 Masarz), Twarowski (46 Szulc).

Wyniki innych meczów 18. kolejki: AKS SMS Łódź – Escola Varsovia 2:3, Hutnik – Resovia 1:1, Korona – Polonia 3:3, Stal Rz. – Jagiellonia 3:4, Stomil – Wisła K. 1:2, Widzew – ŁKS 4:2, Wisła P. – Talent 1:2.

Na czele tabeli Legia Warszawa (49 pkt.), która ma trzynaście punktów przewagi nad Widzewem Łódź. Podlasie (11 pkt.) jest piętnaste i ma trzy punkty straty do Hutnika Kraków i Resovii Rzeszów.

W sobotę 7 marca Podlasie zagra o godz. 11, na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Piłsudskiego, z zajmującym drugie miejsce Widzewem Łódź.

 


Sparingi czwartoligowców

Przygotowujące się do rundy rewanżowej lubelskiej IV ligi trzy nasze drużyny rozegrały kolejne wyjazdowe mecze kontrolne. Wszystkie zakończyły się porażkami.

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski przegrały w Milejowie z Turem 1:3 (gole: Maciej Kucybała, Jakub Cielebąk i Maciej Łopuszyński oraz Klim Morenkow dla Radzynian z karnego), Orlęta Łuków w Lubartowie z Polesiem Kock 0:5, a MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski 1:2 z rezerwami Mazovii Mińsk Mazowiecki (gole: Jan Proczek i Kacper Witkowski z karnego dla gospodarzy oraz Maciej Kiryluk dla Huraganu).

Roman Laszuk

 

Czytaj też:

Dominik Antoniak katem AZS UW

Dominik Antoniak katem AZS UW

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy