Poszedł odwiedzić kolegę, a ten już nie żył. Prawdopodobnie zamarzł
49-letni mężczyzna został znaleziony martwy przez znajomego, z którym dzień wcześniej się umówił. Prawdopodobnie przyczyną jego zgonu było wychłodzenie. Minionej doby na terenie województwa lubelskiego z powodu wychłodzenia zmarły trzy osoby.
W piątek 9 stycznia po godzinie 8.00 dyżurny międzyrzeckiego Komisariatu Policji został powiadomiony o znalezieniu na jednej z posesji w gminie Międzyrzec Podlaski 49-letniego mężczyzny, który nie wykazywał żadnych oznak życia. Osoba zgłaszająca ten fakt akurat tego dnia odwiedziła 49-latka, ponieważ byli wcześniej umówieni.
– Wykonane na miejscu przez policjantów czynności wskazują, że przyczyną śmierci było najprawdopodobniej wychłodzenie organizmu. Wstępnie wykluczono udział w zdarzeniu osób trzecich. Zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok pozwoli szczegółowo określić przyczynę śmierci. Trwa szczegółowe wyjaśnianie okoliczności zdarzenia – informuje rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Niska temperatura sprawia, że wiele osób może być narażonych na utratę zdrowia lub życia wskutek wychłodzenia organizmu. Problem ten dotyka przede wszystkim osoby starsze, bezdomne, ale też będące pod wpływem alkoholu, które przez dłuższy czas przebywają na zewnątrz. Funkcjonariusze prowadzą działania prewencyjne i interwencyjne, aby zapobiec ewentualnym tragediom z udziałem osób najbardziej potrzebujących.
– Podczas codziennych służb bialscy policjanci sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie. Zwracamy się też z apelem do państwa, by nie pozostawać obojętnym na osoby potrzebujące wsparcia. Informujmy o każdej zauważonej osobie leżącej lub siedzącej na ziemi, ławkach, przystankach, bądź przebywającej w altankach ogrodowych czy pomieszczeniach opuszczonych i nieogrzewanych, która mogłaby być narażona na wyziębienie – apeluje rzecznik.
Przy okazji zachęca do skorzystania z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. To aplikacja, która posiada zakładkę „osoba bezdomna wymagająca pomocy”. W ten sposób anonimowo można informować o miejscach przebywania bezdomnych. Policjanci sprawdzą każde takie zgłoszenie. Pamiętajmy jednak, by w sytuacjach wymagających natychmiastowej interwencji zgłoszenia przekazywać dzwoniąc na numer alarmowy 112, również anonimowo.
– Nasze zainteresowanie być może przyczyni się do tego, że uratujemy komuś życie. Sami również starajmy się okazać życzliwe serce i wyciągnąć pomocną dłoń do osób, które tej pomocy potrzebują. Nie bądźmy obojętni! – mówi Salczyńska-Pyrchla. – Pamiętajmy, że jeden telefon może uratować czyjeś życie.
Czytaj też:
Śmierć w płomieniach. W spalonym domu znaleziono zwłoki



Komentarze
Brak komentarzy