Podlasie idzie za ciosem! Trudna batalia i cenny awans w tabeli po wygranej z AKS-em
Po tym strzale Sebastiana Kobiery (nr 10) w 71. minucie piłka przeleciała tuż obok dalszego słupka bramki AKS-u
Cztery dni po pokonaniu Czarnych w Połańcu, czyli w środę 19 sierpnia, piłkarze Podlasia Biała Podlaska ponownie zdobyli komplet punktów. Tym razem na własnym stadionie z drużyną AKS 1947 Busko Zdrój. Zwycięstwo nie przyszło łatwo, bo świętokrzyski beniaminek stawił podopiecznym trenera Macieja Oleksiuka spory opór i nawet prowadził. Ligowa konfrontacja obu zespołów była pierwszą w historii. Wygrana pozwoliła Bialczanom awansować w tabeli na szóste miejsce.
PODLASIE Biała Podlaska – AKS 1947 Busko Zdrój 2:1 (0:0).
0:1– Popiela (54), 1:1 – Kosieradzki (68), 2:1 – Maluga (80).
Podlasie: Jeż, Dmitruk, Bobowski, Nojszewski, Maluga, Orzechowski, Andrzejuk (62Bondar), Banach,Kopytow, Kosieradzki, Kobiera(90+7Dobruk).
AKS:Golonka (86 Janicki), Popiela, Ślefarski, Jas (73Czepielik), Kaczówka (55 Kowalczyk), Sowa, Michał Pokora, Krzemiński, Morąg, Kawecki (55 Łukawski), Maciej Pokora(84 Mazur).
Sędzia: M. Mastaj (Rzeszów).
Kartki – żółte:Maluga, Andrzejuk, Kobiera, Kosieradzki i Nojszewski(Podlasie) oraz Mazur (AKS).
Goście powinni prowadzić już w 7. minucie, na szczęście Michał Pokora spudłował, po dośrodkowaniu Kamila Kaczówki, głową z trzech metrów. Gospodarze odpowiedzieli strzałem Dominika Banacha w tzw. krótki róg, ale Konrad Golonka nie miał problemów z obroną. Podobnie jak jego vis-a-vis Oskar Jeż, gdy jego czujność sprawdził Kaczówka. W końcówce pierwszej połowy dwukrotnie na bramkę AKS niecelnie uderzał Dominik Maluga, a Sebastian Kobiera strzałem przewrotką trafił w Golonkę, i do przerwy było 0:0.

Przy uderzeniu Jakuba Popieli w 54. minucie Oskar Jeż nie miał nic do powiedzenia (fot. Roman Laszuk)
Drugą część meczu składną akcją rozpoczęli Bialczanie, lecz bomba Kacpra Dmitruka, po podaniu Macieja Orzechowskiego, była minimalnie niecelna. Pięć minut później pięknym strzałem w prawe okienko popisał się za to Jakub Popiela, i niespodziewanie na prowadzenie wyszli rywale.
Gospodarze przycisnęli jeszcze mocniej i w 61. minucie, po wrzutce Malugi, najpierw Golonka obronił uderzenie Jarosława Kosieradzkiego głową, następnie dobitkę Kobiery. Za chwilę piłkę nad poprzeczką posłał z dwunastu metrów Aleksander Bobowski. Sukcesem zakończyła się dopiero akcja w 68. minucie. Rozpoczął ją Dmytro Kopytow, który podał do Dmytro Bondara, ten dośrodkował, lot piłki głową przedłużył Kobiera, a Kosieradzki z bliska wyrównał.
Od tego momentu przewaga Podlasia i doping „MKS Podlasie, MKS Podlasie!”, prowadzony przez kilkunastu bardzo młodych bialskich chłopców (na stadionie tym razem zabrakło klubu kibica), rosły z minuty na minutę, i tylko kwestią czasu był drugi gol dla gospodarzy. Po rogalu Malugi piłka przeleciała tuż obok spojenia, niewiele obok słupka posłał ją Kobiera, podobnie jak chwilę po tym Bondar.
Stadion eksplodował dopiero w 80. minucie, gdy po wrzutce Kobiery z prawej strony Kosieradzki przegrał wprawdzie powietrzny pojedynek z Golonką (po interwencji tak nieszczęśliwie upadł, że z kontuzją ręki został odwieziony do szpitala), ale do piłki dopadł Maluga i wpakował ją do siatki. W doliczonym czasie niecelnie uderzali jeszcze Banach i Maluga. Po dwójkowej akcji Kopytowa z Bondarem strzał pierwszego z nich zablokował obrońca, zatem wynik nie uległ zmianie – 2:1 wygrało Podlasie.
W pozostałych spotkaniach czwartej kolejki padły następujące wyniki: Chełmianka – Wisłoka 2:1, Korona II – Hetman 2:2, Moravia – Naprzód 4:2, Pogoń-Sokół – Wisła II 1:1, Siarka – JKS Jarosław 1:3, Star – Czarni 2:0, Wieczysta II – Sokół 1:1, Wiślanie – KSZO 2:2.
Na czele tabeli Chełmianka, jedyna drużyna z kompletem dwunastu punktów, która ma ich dwa więcej od Wiślan Skawina. Bialskie Podlasie (7 pkt.) po drugim z rzędu zwycięstwie jest już szóste.
Następny mecz Podlasie rozegra na wyjeździe z dwunastym w tabeli JKS Jarosław (4 pkt.) w sobotę 22 sierpnia o godz. 17.
Niższe ligi piłkarskie
Klasa okręgowa.W środę 19 sierpnia rozegrano mecze drugiej kolejki. Oto wyniki: Absolwent – Lutnia 3:2, Agrotex – ŁKS Łazy 4:2, AZ-BUD – Grom 4:2, KS Drelów – RED Sielczyk 2:4, Sokół – Orzeł 1:3, Unia K. – Orlęta II Ł. 1:4, Victoria – Podlasie II 2:4. Mecz Granica – MOSiR Huragan przełożono na 2 września.
W tabeli na czele, ex-aequo, AZ-BUD Komarówka Podlaska oraz rezerwy łukowskich Orląt, a o jednego gola ustępuje im Agrotex Milanów. Wszystkie te drużyny mają po 6 punktów.
Zestaw par na weekend 22-23 sierpnia – sobota: MOSiR Huragan – Victoria (godz. 17.30), RED Sielczyk – Agrotex (godz. 17.30), Orlęta II Ł. – Absolwent (godz. 17.30), Orzeł – Unia K. (godz. 17.30); niedziela: Grom – KS Drelów (godz. 16), Lutnia – Granica (godz. 16), ŁKS Łazy – Sokół (godz. 16), Podlasie II – AZ-BUD (godz. 11).
Roman Laszuk



Komentarze
Brak komentarzy