Lubaczowska twierdza zdobyta! Skuteczne kontry i obroniony karny kluczem do sukcesu Podlasia

Lubaczowska twierdza zdobyta! Skuteczne kontry i obroniony karny kluczem do sukcesu Podlasia
fot. MKS Podlasie FB

Radość zawodników Podlasia po meczu nie miała granic

Z Pogonią-Sokołem Podlasie mierzyło się już trzy razy, lecz jeszcze nigdy nie zaznało smaku zwycięstwa. Do niedzieli 3 maja, kiedy na boisku rywali zrewanżowało się za trzybramkową (0:3) bialską porażkę i zwyciężyło 3:1.

Gra niemal cały czas toczyła się pod dyktando gospodarzy, ale kontry naszpikowanych młodzieżowcami Bialczan były zabójcze. Duży wkład w wygranej ma Oskar Jeż, który przy stanie 0:2 obronił rzut karny. Zwycięstwo zapewniło Podlasiu nie tylko powrót do górnej połówki trzecioligowej tabeli, ale także utrzymanie. 

 

POGOŃ-SOKÓŁ Lubaczów – PODLASIE Biała Podlaska 1:3 (0:2).

0:1 – Mróz (10), 0:2 – Dmitruk (33), 0:3 – Dobruk (53), 1:3 – Mazurek (82).

Pogoń-Sokół: Kostrzewski, Płonka (46 Doniecki), Szczyrek, Gul, Zbroiński (58 Bociek), Chromych (75 Ausweld), Marciniec, Krzemiński (62 Imiela), Płoszczynskij, Majda, Chełmecki (58 Mazurek).

Podlasie: Jeż, Nojszewski, Bobowski, Dmitruk, Wnuk (46 Grochowski), Orzechowski, Sacharuk (46 Andrzejuk), Mróz, Jakóbczyk (90+2 Dobrodziej), Urbański, Dobruk (61 Twarowski).

Sędzia: K. Wiśniewski (Kielce).

Kartki – żółte: Chromych (Pogoń-Sokół) oraz Sacharuk, Bobowski i Jeż (Podlasie).

 

Od pierwszego gwizdka kieleckiego sędziego zarysowała się optyczna przewaga gospodarzy, ale nic z niej nie wynikało. Za to już pierwszy celny strzał Bialczan dał im prowadzenie. Lewą stroną przedarł się Kacper Dmitruk, podał wzdłuż bocznej linii do Jana Mroza, ten minął Damiana Płonkę i Piotra Marcińca, po czym silnym uderzeniem po ziemi pokonał Adriana Kostrzewskiego. Miejscowi przycisnęli jeszcze mocniej, lecz Jeż obronił strzały Kacpra Chełmeckiego i Jegora Chromycha, zaś spudłowali Artiom Płoszczynskij i Oskar Majda głową.

To, jak się trafia, po ponad półgodzinie gry pokazało Podlasie. Po rzucie rożnym krążąca między naszymi piłkarzami piłka dotarła do Dmitruka, a ten silnym uderzeniem podwyższył na 0:2. Za chwilę mogło być 0:3, lecz Piotr Urbański w sytuacji dwóch na jednego niedokładnie zagrał do Kacpra Jakóbczyka. W odpowiedzi z woleja bombę na bialską bramkę posłał Chełmecki, ale trącona końcami palców przez Jeża piłka odbiła się od słupka. Jeszcze lepszą okazję mieli gospodarze w 40. minucie, kiedy sędzia podyktował przeciwko Podlasiu karnego, za faul Dawida Nojszewskiego na Mateuszu Gulu, którego… nie było. Sprawiedliwości stało się zadość, bo Jeż wyczuł intencje Majdy i „jedenastkę” obronił. Po kolejnej kontrze okazję mieli również Bialczanie, ale strzał Mroza obronił Kostrzewski, a dobitkę Macieja Orzechowskiego zablokował lubaczowski obrońca.

Po przerwie nadal przeważali miejscowi, na szczęście doskonałej sytuacji nie wykorzystał Chromych, a po uderzeniu Płoszczyńskiego głową Jeż zdołał wybić piłkę z linii bramkowej. Za to pierwszy po przerwie atak Podlasia dał im trzeciego gola. Mróz zagrał prostopadle z własnej połowy, podanie Urbański przedłużył głową do Dobruka, ten okazał się szybszy od Stanisława Szczyrka i silnym uderzeniem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie na 0:3.

Nie załamało to Lubaczowian, którzy w ciągu trzech kolejnych minut wypracowali trzy sytuacje bramkowe. Wszystkich nie wykorzystali, bo Jeż obronił strzały Bartosza Zbroińskiego z kilku metrów oraz Chełmeckiego, ponadto Zbroiński spudłował z okolic linii pola karnego.

Znakomite okazje mieli też miejscowi w 78. minucie. Najpierw uderzona przez Płoszczyńskiego piłka otarła się od jednego z bialskich defensorów i przeleciała tuż obok prawego słupka, następnie Jeż obronił strzał oddany z zaledwie dwóch metrów. Srodze mogło się to ma gospodarzach zemścić, bo w sytuacji sam na sam z Kostrzewskim znalazł się Michał Grochowski, ale jego strzał bramkarz Pogoni obronił nogą.

Młody zawodnik Podlasia mógł ponadto wpisać się na listę strzelców w 84. minucie, lecz spudłował, podobnie jak Urbański oraz po drugiej stronie boiska Krzysztof Bociek i Majda. Było już jednak wtedy 1:3, gdyż Łukasz Mazurek wykorzystał podanie Majdy i pokonał Jeża. W doliczonym czasie silnie pod poprzeczkę uderzył z kolei Szymon Twarowski, ale Kostrzewski nie dał się zaskoczyć.

 

W pozostałych spotkaniach padły następujące wyniki: Siarka – KSZO 1:2, Sokół – Avia ,1:1 Sparta – Cracovia II 1:3, Stal – Wisłoka 3:1, Star – Naprzód 2:1, Świdniczanka – Czarni 1:4, Wisła II – Korona II 2:3, Wiślanie – Chełmianka 0:0.

Na czele tabeli Avia Świdnik (64 pkt.), ale już tylko z dwoma punktami przewagi nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (62) i z pięcioma nad Chełmianką (59). Bialskie Podlasie (44 pkt.) awansowało na miejsce dziewiąte i ma punkt straty do Wisłoki Dębica i dwa do rezerw kieleckiej Korony.

A już w najbliższy piątek 8 maja Podlasie podejmie o godz. 19.57 zajmującą siedemnaste (przedostatnie) miejsce Świdniczankę (19 pkt.).

 


Tylko remis siedemnastolatków

Groźna sytuacja po bramką Podlasia U-17 (fot. Roman Laszuk)

Walczący o utrzymanie w Centralnej Lidze Juniorów U-17 młodzi piłkarze Podlasia tylko zremisowali ze stołeczną Escolą Varsovią i zdołali jedynie opuścić ostatnią w tabeli pozycję. Goście wyszli na prowadzenie już w 2. minucie, po strzale Piotra Wilczka, by w 7. podwyższyć je za sprawą Patryka Kazubka. I chociaż za chwilę kontaktowego dla Podlasia gola zdobył Emil Sosnowski, to w 27. minucie nasz zespół przegrywał już 1:4, po trafieniach Igora Kołomańskiego i Jakuba Bieńka.

Później, na szczęście, piłkę w siatce umieszczali już wyłącznie Bialczanie. Jeszcze przed przerwą gola na 2:4 zdobył Szymon Tokarski, a niedługo po niej – w 49. i 54. minucie – do remisu doprowadzili Marcel Wołosowicz i Kacper Śnitko. Mimo starań, zwycięstwa gospodarzom nie udało się wywalczyć, wskutek czego ich sytuacja w tabeli staje się coraz trudniejsza.

AP Podlasie: Czmielewski, Szulc (46 Treszczotko), Urbaniak-Jakubiec, Sosnowski, Wołosowicz, Wyrzykowski, Tokarski (86 Tappa Sadhwick), Romaniuk (46 Kondraszuk), Śnitko, Gorzkiewicz (63 Ostrowski), Kozłowski (73 Zaniewicz).

Wyniki innych meczów 26. kolejki: Jagiellonia – Resovia 3:1, Legia – Korona 3:1, ŁKS – Wisła K. 4:1, Stal Rz. – Stomil 3:0, Talent – Hutnik 1:0, Widzew – AKS SMS Łódź 3:1, Wisła P. – Polonia 1:0.

Prowadzi Legia Warszawa (68 pkt.), która ma już 20 punktów przewagi nad Jagiellonią Białystok. Podlasie (18 pkt.) zamyka tabelę i ma tyle samo punktów co Resovia Rzeszów oraz jeden mniej od Wisły Płock.

Kolejny mecz juniorzy zagrają w sobotę 9 maja o godz. 11 w Krakowie, z czwartą w tabeli Wisłą (46 pkt.).

 


Niższe ligi piłkarskie

IV liga lubelska. W piątek 1 maja z naszych zespołów zapunktował jedynie najniżej klasyfikowany, czyli MOSiR Huragan, który zremisował na wyjeździe z Tanwią Majdan Stary 1:1. Prowadzenie dla gospodarzy uzyskał w 44. minucie Filip Mucha, a wyrównał w 62. minucie Maciej Kiryluk. Pozostałe drużyny z naszego okręgu poniosły porażki. W Lublinie klęskę 0:6 z rezerwami Motoru zanotowały radzyńskie Orlęta-Spomlek, tracąc gole po strzałach: Wiktora Lenarda w 23., 37. i 56. minucie, Dawida Brzozowskiego w 26., Igora Kuchty w 65. oraz Piotra Berezy w doliczonym czasie. Natomiast 0:2 w Krasnymstawie ze Startem przegrały łukowskie Orlęta, po trafieniach Damiana Sawy w 29. i Huberta Sałamachy w 65. minucie.

Składy naszych drużyn – MOSiR Huragan: Ostapiuk, Zduńczyk, Koryciński, Łukanowski, Tymoszuk (46 Grzejszczak), Kasjaniuk, de Souza Dorneles, Panasiuk, Mielnik, Bartnikowski (63 da Silva Torete), Kiryluk; Orlęta Ł.: H. Rudź, Prachnio, Borkowski, Jaworski, Jastrzębski (90 Drosio), Mućko (63 Kłoda), Mucha, Bas, Ebert, Warowny (63 Grzywacz), Szymecki (90 Matysiak); Orlęta-Spomlek: Nowak, J. Rycaj (9 Gęca), Pendel, Miszta (46 Borysiuk), K. Rycaj, Warda (60 Siudaj), Ferreira Santos (81 Borkowski), Obroślak, D. Rycaj (81 Porczyński), Morenkow (57 Sawicki), Cudowski (87 Piróg).

Wyniki pozostałych spotkań: Granit – Tomasovia 2:4, Lewart – Bug 6:0, Łada 1945 – Lublinianka 4:0, MKS Ryki – Janowianka 0:5, Tur – Hetman 1:2.

Na czele tabeli nadal zamojski Hetman (64 pkt.), z dwoma punktami przewagi nad Lewartem Lubartów. Orlęta-Spomlek (37 pkt.) spadły na miejsce ósme, Orlęta Łuków (19) nadal są trzynaste, a MOSiR Huragan (3 pkt.) szesnasty.

Kolejne mecze odbędą się w dniach 9-10 maja. Nasze drużyny zagrają u siebie w sobotę 9 maja. O godz. 14 MOSiR Huragan podejmie Tur Milejów, a trzy godziny później Orlęta-Spomlek zagrają z MKS Ryki, zaś Orlęta Łuków zmierzą się o tej samej porze z rezerwami lubelskiego Motoru.

 

Pierwszego gola w meczu na szczycie klasy okręgowej, czyli Podlasie II – Victoria, zdobywa Hubert Wasilewski (drugi z lewej) (fot. Roman Laszuk)

Klasa okręgowa. Grom – Bizon 4:2, KS Drelów – LKS Milanów 6:2, Kujawiak – Unia K. 0:3, ŁKS Łazy – Sokół 2:2, Orzeł – Lutnia 2:2, Podlasie II – Victoria 2:2, RED Sielczyk – Absolwent 4:1, Unia Ż. – AZ-BUD 2:1.

W tabeli prowadzą rezerwy bialskiego Podlasia (54 pkt.), z czterema punktami przewagi nad Victorią Parczew i Lutnią Piszczac.

Zestaw par na 9-10 maja – sobota: Absolwent – Podlasie II (godz. 14), Victoria – Unia Ż. (godz. 18); niedziela: AZ-BUD – KS Drelów (godz. 17), Bizon – Kujawiak (godz. 15), LKS Milanów – Orzeł (godz. 15), Lutnia – Grom (godz. 16), Sokół – RED Sielczyk (godz. 15), Unia K. – ŁKS Łazy (godz. 15).

 

Klasa A. Wyniki – grupa I: GLKS Rokitno – Granica 2:9, LZS Dobryń – Twierdza 0:4, Tytan – Niwa 9:1, Wodnik – Dąb 1:9, pauzowała Olimpia J.; grupa II: Armaty – Orlęta G. 6:0, AR-TIG – Gręzovia 3:4, Bad Boys – Dwernicki 0:3, Polesie – Orlęta II Ł. 0:5, Tur – Bór 1:5, pauzowała Olimpia O. Na czele pierwszej grupy Dąb Dębowa Kłoda (30 pkt.), a w drugiej prowadzą rezerwy łukowskich Orląt (40 pkt.).

Zestaw par na 9-10 maja: grupa I – sobota: Dąb – LZS Dobryń (godz. 17); niedziela: Granica – Wodnik, Niwa – GLKS Rokitno, Twierdza – Olimpia J., pauzuje Tytan; grupa II – niedziela: Armaty – AR-TIG, Bór – Gręzovia, Olimpia O. – Tur, Orlęta G. – Polesie, Orlęta II Ł. – Bad Boys, pauzuje Dwernicki.

 

Klasa B. Wyniki – grupa I: Janowia – Unia II Ż. 20:1, Lutnia II – AZ-BUD II 1:0, Victoria II – Perła 1:1; grupa II: Bystrzyca – Wóldom 7:0, Lesovia – Start 7:0, Wenus – Orkan 5:1. W pierwszej grupie prowadzi Janowia Janów Podlaski (37 pkt.), a w drugiej – Lesovia Trzebieszów (40 pkt.)

Zestaw par na niedzielę 10 maja – grupa I: AZ-BUD II – Victoria II, Perła – Janowia, Unia II Ż. – Lutnia II; grupa II: Orkan – Lesovia, Start – Bystrzyca, Wóldom – Wenus (godz. 11).

 

Roman Laszuk

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy