Cenny punkt Podlasia na boisku lidera
Po błędzie Eryka Mikołajewskiego (z prawej), gola dla Avii zdobywa Michał Zuber
Po wspaniałym finiszu Podlasia w meczu z Siarką, w którym bialski zespół przegrywał w 90 minucie 0:2, a mimo to doprowadził do remisu, byliśmy ciekawi, jak też zaprezentuje się – w sobotę 18 kwietnia – na stadionie w Świdniku. Liderująca w naszej grupie Avia to najczęstszy trzecioligowy rywal bialskiego klubu w historii. Sobotnie spotkanie było 31., z czego tylko 6 zakończyło się zwycięstwem Podlasia, a 15 porażką. Dlatego dziesiąty remis należy uznać za wynik niezwykle korzystny, z którego cieszy się także drugi w tabeli KSZO.
AVIA Świdnik – PODLASIE Biała Podlaska 1:1 (1:1).
1:0 – Michał Zuber (8), 1:1 – Kopytow (33).
Avia: Białka, Zbozień, K. Orzechowski, Rozmus, Pigiel, Uliczny, Kamiński (78 Jodłowski), Niepsuj (66 Kalinowski), Zuber (78 Falbierski), Łącki, Assunção (66 Pisarek).
Podlasie: Jeż, Mikołajewski, Konaszewski, Dmitruk, Nojszewski, M. Orzechowski, Andrzejuk, Grochowski (66 Wnuk), Kopytow (80 Maluga), Jakóbczyk (46 Urbański), Twarowski (46 Mróz).
Sędzia: R. Rokosz (Siemianowice Śl.).
Kartki – żółte: Rozmus (Avia) oraz Mikołajewski (Podlasie).
Zaczęło się fatalnie. Damian Zbozień podał do Szymona Kamińskiego, ten skiksował, piłka dotarła do Eryka Mikołajewskiego, który popełnił jeszcze większy błąd niż jego dawny kolega klubowy. Przepuszczona przez niego futbolówka dotarła do Michał Zubera, który skorzystał z prezentu i z bliska pokonał Oskara Jeża.
Od tego momentu ton grze zaczęli nadawać podopieczni trenera Macieja Oleksiuka. W 20. minucie wyrównać mógł Mateusz Konaszewski, ale po dalekim wyrzucie Dawida Nojszewskiego z autu, uderzoną przez niego głową piłkę Mateusz Białka skierował końcami palców na poprzeczkę. Za chwilę świdnicki bramkarz znów znalazł się w opałach, broniąc strzał Tomasza Andrzejuka, a w 32. minucie po bombie Konaszewskiego od utraty gola po raz drugi uratowała go poprzeczka. Sprawiedliwości stało się zadość przy kolejnej ofensywnej akcji Podlasia. Tym razem Konaszewski podał do Dmytro Kopytowa, a ten huknął sprzed pola karnego tuż przy dalszym słupku bramki Avii i wyrównał. W końcówce pierwszej połowy okazję miał Marcin Pigiel, ale trafił jedynie w boczną siatkę.
W drugiej Świdniczanie starali się, jak tylko mogli, by zdobyć zwycięskiego gola, ale zawodnicy Podlasia rzadko dopuszczali do groźnych sytuacji. Uderzali: Kacper Orzechowski, Dawid Łącki oraz Zuber, ale Jeż nie dał się zaskoczyć. Bialski zespół odpowiedział serią rzutów rożnych oraz dwoma niecelnymi strzałami Jana Mroza, i w efekcie nie udało mu się zdobyć gola w piątym meczu z rzędu. W 88. minucie trzy punkty gospodarzom mógł dać, po dośrodkowaniu Pawła Ulicznego, Kamil Rozmus, ale na szczęście spudłował z kilku metrów głową. Chwilę później zagrana przez Kacpra Jodłowskiego piłka spadła na poprzeczkę i spotkanie zakończyło się sprawiedliwym remisem.
W pozostałych spotkaniach padły następujące wyniki: Cracovia II – Sokół 1:2, Korona II – Naprzód 3:2, Pogoń-Sokół – Wisłoka 1:2, Siarka – Czarni 1:1, Sparta – Chełmianka 0:2, Stal – KSZO 0:1, Star – Wiślanie 2:0, Wisła II – Świdniczanka 1:0.
Na czele tabeli do prowadzącej Avii Świdnik (60 pkt.) zbliżył się KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (58). Bialskie Podlasie (38 pkt.) ciągle jest jedenaste, lecz ma już trzy punkty straty do Pogoni-Sokoła Lubaczów, Wisłoki Dębica i Siarki Tarnobrzeg.
W najbliższą sobotę 25 kwietnia o godz. 14 Podlasie zagra u siebie z czternastymi w tabeli rezerwami Cracovii (26 pkt.).
Porażka w meczu o tzw. 6 punktów
Na tarczy powrócili z Płocka juniorzy młodsi bialskiego Podlasia. W niezwykle ważnym meczu z ostatnią w tabeli Wisłą przegrali 1:4 i spadli na ostatnie miejsce.
A zaczęło się całkiem dobrze, bo od samobójczego trafienia Ksawerego Liczywka w 9. minucie i prowadzenia po pierwszej połowie. Wprawdzie w 54. minucie wyrównał Piotr Adaczyński, ale długo wydawało się, że nic złego naszej drużynie nie może się zdarzyć. Niestety, końcówka należała do gospodarzy. W 83. minucie drugiego gola zdobył Adaczyński, dwie minuty później Artur Nadolski, a końcowy wynik – 4:1 dla Wisły – ustalił w 90. minucie inny rezerwowy Aleksander Maćkiewicz.
AP Podlasie: Czmielewski, Szulc, Urbaniak-Jakubiec, Hasiuk (86 Treszczotko), Wołosowicz (75 Lewczuk), Wyrzykowski, Romaniuk (46 Zaniewicz), Śnitko, Ostrowski (55 Kondraszuk), Gorzkiewicz (60 Masarz), Dobruk (82 Śledź).
Wyniki innych meczów 24. kolejki: Jagiellonia – Escola Varsovia 2:0, Korona – AKS SMS Łódź 2:2, Legia – Stomil 5:1, Polonia – ŁKS 5:0, Stal Rz. – Resovia 2:1, Talent – Wisła K. 1:1, Widzew – Hutnik 1:1.
Prowadzi Legia Warszawa (64 pkt.), z 19 punktami przewagi nad Jagiellonią Białystok. Podlasie (18 pkt.) spadło na miejsce szesnaste. Taki sam dorobek mają: Resovia Rzeszów i Wisła Płock.
Kolejny mecz juniorzy zagrają w sobotę 25 kwietnia o godz. 12 w stolicy z piątą w tabeli Polonią (41 pkt.).
Niższe ligi piłkarskie
IV liga lubelska. Dopiero w szóstej wiosennej kolejce doczekaliśmy się pierwszego zwycięstwa zespołu z naszego regionu nad rywalem spoza Południowego Podlasia. Trzy punkty zainkasowały Orlęta-Spomlek, które pokonały u siebie przedostatnią w tabeli Tanew Majdan Stary 3:0. Gole dla radzynian zdobyli: Krzysztof Cudowski (41. min.), Gustavo Vicente Ferreira Santos (45+2) i Klim Morenkow (70).

Przy stanie 0:0 Michał Furman (Lublinianka) instynktownie obronił woleja Mateusza Panasiuka (nr 12) (fot. Roman Laszuk)
Pozostałe nasze drużyny przegrały na własnych stadionach. Międzyrzecki MOSiR Huragan trzeci raz z rzędu tylko 0:1, tym razem z Lublinianką, po strzale Bartłomieja Konecznego w 36. minucie z karnego, podyktowanego za faul Patryka Ostapiuka na Piotrze Packu.
Z kolei łukowskie Orlęta – z Lewartem Lubartów 1:3. Bramki dla gości zdobyli: Kamil Zieliński w 15. i 82. minucie oraz Sebastian Plesz w 21., a dla gospodarzy Rafał Jaworski w 72. Od 68. minuty Orlęta grały w osłabieniu, po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Maksymiliana Mućki.
Składy naszych drużyn – MOSiR Huragan: Ostapiuk, Zduńczyk, Sierociuk, Łukanowski, Tymoszuk, Kasjaniuk (69 Grzejszczak), de Souza Dorneles, Panasiuk, Mielnik, Bartnikowski (64 da Silva Torete), Kiryluk (86 Ksenchyn); Orlęta Ł.: Żmuda, Prachnio, Borkowski, Jaworski, Jastrzębski (46 Grzywacz), Mućko, Mucha (84 Kłoda), Bas (65 Charczuk), Ebert (28 Dajos), Warowny (84 Jakimiński), I. Rudź (46 Szymecki); Orlęta-Spomlek: Nowak, J. Rycaj, Pendel, Miszta, D. Rycaj, Morenkow (80 Borkowski), Ferreira Santos (89 Piróg), Obroślak (65 Sawicki), Siudaj (82 Borysiuk), K. Rycaj, Cudowski (87 Porczyński).
Wyniki pozostałych spotkań: Bug – Granit 6:1, Hetman – Łada 1945 0:1, Janowianka – Tur 6:1, MKS Ryki – Motor II 0:1, Tomasovia – Start 1944 1:1.
Na czele tabeli nadal prowadzi zamojski Hetman (58 pkt.), ale ma już tylko trzy punkty przewagi nad Lewartem Lubartów. Orlęta-Spomlek (35 pkt.) są szóste, Orlęta Łuków (16) trzynaste, a MOSiR Huragan (1 pkt) szesnasty.
Kolejne mecze odbędą się już w środę 22 kwietnia. Orlęta Łuków zagrają o godz. 15.30 na wyjeździe z Tanwią, MOSiR Huragan o godz. 17 w Biłgoraju z Ładą, a Orlęta-Spomlek o godz. 18 w Milejowie z Turem. Natomiast w sobotę 25 kwietnia MOSiR Huragan podejmie o godz. 14 Lewarta Lubartów, a Orlęta Łuków o godz. 17 Tura Milejów, zaś w niedzielę Orlęta-Spomlek zagrają u siebie o godz. 16 ze Startem Krasnystaw.
Klasa okręgowa. Grom – Sokół 2:0, KS Drelów – Bizon 3:0, Kujawiak – RED Sielczyk 2:7, ŁKS Łazy – Absolwent 1:0, Orzeł – Unia K. 3:0, Podlasie II – LKS Milanów 5:1, Unia Ż. – Lutnia 0:4, Victoria – AZ-BUD 1:1. W tabeli prowadzą rezerwy bialskiego Podlasia (50 pkt.), z czterema punktami przewagi nad Victorią Parczew i Lutnią Piszczac.
Zestaw par na 25-26 kwietnia – sobota: LKS Milanów – Unia Ż. (godz. 11), RED Sielczyk – ŁKS Łazy (godz. 15); niedziela: Absolwent – Victoria (godz. 12), AZ-BUD – Podlasie II (godz. 16:30), Bizon – Orzeł (godz. 14), Lutnia – KS Drelów (godz. 16), Sokół – Kujawiak (godz. 15), Unia K. – Grom (godz. 15).
Klasa A. Wyniki – grupa I: GLKS Rokitno – Twierdza 0:6, Niwa – Granica 1:4, Wodnik – Olimpia J. 1:7, Tytan – Dąb 2:5, pauzował LZS Dobryń; grupa II: Armaty – Dwernicki 3:2, AR-TIG – Tur 0:1, Bad Boys – Bór 2:2, Orlęta G. – Orlęta II Ł. 0:8, Polesie – Olimpia O. 0:2, pauzowała Gręzovia. Na czele pierwszej grupy znajduje się Granica Terespol (24 pkt.), a drugiej – rezerwy łukowskich Orląt (34 pkt.).
Zestaw par na 25-26 kwietnia: grupa I – niedziela: Dąb – GLKS Rokitno, Granica – Tytan, Olimpia J. – LZS Dobryń (godz. 12), Twierdza – Wodnik, pauzuje Niwa; grupa II – sobota: Dwernicki – Polesie (godz. 15); niedziela: Orlęta G. – AR-TIG, Gręzovia – Tur, Olimpia O. – Bad Boys, Orlęta II Ł. – Armaty, pauzuje Bór.
Klasa B. Wyniki – grupa I: Janowia – AZ-BUD II 5:0, Perła – Unia II Ż. 8:0, Victoria II – Lutnia II 1:1; grupa II: Bystrzyca – Lesovia 0:2, Wenus – Start 3:3, Wóldom – Orkan 3:1. W pierwszej grupie prowadzi Janowia Janów Podlaski (33 pkt.), a w drugiej – Lesovia Trzebieszów (34 pkt.)
Zestaw par na niedzielę 26 kwietnia – grupa I: AZ-BUD II – Perła (godz. 11), Lutnia II – Janowia (godz. 15), Unia II Ż. – Victoria II (godz. 14); grupa II: Lesovia – Wenus (godz. 11), Orkan – Bystrzyca, Start – Wóldom.
Puchar Polski. W środę 15 kwietnia poznaliśmy drugiego, obok radzyńskich Orląt-Spomlek, finalistę bialskopodlaskiego Pucharu Polski. Została nim pierwsza drużyna Podlasia Biała Podlaska, która pokonała swoje rezerwy 4:2.
Gole dla pokonanych zdobyli: Jakub Stalewski (11. min.) i Valentyn Maksymenko (47.), a dla zwycięzców: Michał Grochowski (26. i 34.), Dominik Maluga (78.) oraz Marcel Dobruk (88.).
Finał w identycznym zestawieniu jak rok temu zaplanowano na … maja w Radzyniu Podlaskim.
Roman Laszuk




Komentarze
Brak komentarzy